PGE Ekstraliga z problemami

PGE Ekstraliga – Kłopoty najlepszej żużlowej ligi świata!

Polski Związek Motorowy oraz Ekstraliga Żużlowa w ostatnich dniach usłyszały wyroki UOKiK. Prezes Urzędu nałożył, bowiem kary odpowiednio 2,9 mln zł i 2,3 mln zł za naruszanie zasad o konkurencji. Zapowiada się długi spór.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w ostatnich miesiącach jest bardzo aktywny szczególnie jeśli chodzi o regulaminy żużlowe. Te zostały szczegółowo prześwietlone, a uwagę przykuł zapis o maksymalnych stawkach jakie mogą być zaproponowane przez klub zawodnikowi.

Prezes UOKiK przed tygodniem wręczył zarówno PZM i Speedway Ekstralidze swoją decyzję, w której możemy wyczytać o nałożeniu kar na oba podmioty. Związek otrzymał 2,9 mln zł grzywny, a spółka zarządzająca PGE Ekstraligą 2,3 mln złotych. Sama decyzja jest jednak nieprawomocna i najprawdopodobniej czeka nas długi proces sądowy.

Władze ligi natychmiast odpowiedziały na decyzje za pośrednictwem komunikatu, w którym możemy wyczytać.

„EŻ kategorycznie nie zgadza się z decyzją i zarzutami stawianymi przez Prezesa UOKiK, w szczególności z zarzucanym im udziałem w porozumieniu ograniczającym konkurencję ani z wysokością nałożonych kar pieniężnych. Oceniając tę sprawę Prezes UOKiK nie wziął pod uwagę ani specyfiki sportu (w tym sportu żużlowego) ani obowiązków i uprawnień związków sportowych w zakresie organizacji rozgrywek. Prezes UOKiK pominął także okoliczność, iż PZM jest nadzorowany przez Ministra Sportu i Turystyki, który to organ nie stwierdził nigdy żadnych uchybień w relacjach między PZM a EŻ. EŻ nie zawarła też porozumienia z PZM ograniczającego konkurencję pomiędzy klubami w zakresie kontraktowania zawodników, ponieważ liczba zawieranych kontraktów klubów z zawodnikami systematycznie rośnie.”

Dodatkowo Speedway Ekstraliga zapowiada zaskarżenie do sądu decyzji Prezesa UOKiK, a przy okazji zapewnia o bardzo dobrej kondycji finansowej spółki.

„EŻ w terminie zaskarży decyzję Prezesa UOKiK wraz z karami do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (sąd I instancji). Następnie, od wyroku Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów stronie przysługuje również apelacja do Sądu Apelacyjnego w Warszawie (sąd II instancji). W związku z wydaniem decyzji, aktualnie nie ma żadnego zagrożenia dla kondycji finansowej EŻ. Kary nałożone przez Prezesa UOKiK płatne będą dopiero po uprawomocnieniu się decyzji, tj. w razie ewentualnego niekorzystnego dla EŻ wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie i utrzymania przez ten sąd decyzji w mocy. To może nastąpić jednak dopiero w perspektywie kilku lat.”