Deprecated: Funkcja WP_Dependencies->add_data() została wywołana z argumentem, którego użycie jest przestarzałe od wersji 6.9.0! Komentarze warunkowe IE są ignorowane przez wszystkie obsługiwane przeglądarki. in /home/vh10705/zuzelnews.pl/wp-includes/functions.php on line 6131

PGE Ekstraliga – Maciej Janowski: Każdy medal ma znaczenie, choć ambicje były większe.

Betard Sparta Wrocław w dwumeczu o brązowe krążki bez problemów rozprawiła się z Bayersystem GKM-em Grudziądz. Po meczu na nasze pytania odpowiedział Maciej Janowski.

Wrocławianie zakończyli sezon 2025 na torach PGE Ekstraligi z brązowym medalem Drużynowych Mistrzostw Polski. W rewanżowym starciu w Grudziądzu, górą był co prawda miejscowy Bayersystem GKM, ale solidna zaliczka z pierwszego spotkania we Wrocławiu pozwoliła podopiecznych Dariusza Śledzia cieszyć się z najniższego stopnia podium.

Maciej Janowski w wywiadzie dla ŻużelNews.pl nie ukrywał, że przed sezonem celem było mistrzostwo lub przynajmniej udział w finale, ale zdobycie medalu, mimo trudności również cieszy – Przed rokiem walczyliśmy o złoto, więc oczywiście apetyty były większe. Prawda jest jednak taka, że każdy medal ma znaczenie. Lepiej wygrać mecz o trzecie miejsce niż przegrać w finale – choć mówię to pół żartem. To nie był nasz plan, ale i tak kończymy sezon na podium – przekonywał.

Rewanż przy Hallera w Grudziądzu dla wrocławian nie należał do najłatwiejszych, choć Betard Sparta miała komfort po wysokiej wygranej na swoim torze. W trakcie pojedynku rewanżowego w szeregach gości pojawiły się drobne kłopoty – Chcieliśmy po prostu dobrze pojechać i rozstrzygnąć spotkanie. W jednym z biegów jechaliśmy na 5:1, a skończyło się 3:3, bo zatarł mi się silnik i doszło do upadku. Takie rzeczy się zdarzają. Mimo to gratulujemy Grudziądzowi zwycięstwa w meczu, a my cieszymy się z brązu – zaznaczył kapitan Betard Sparty.

Janowski razem z ekipą zakończył już sezon, a to oznacza jedno – czas na przeanalizowanie zakończonej już kampanii i mozolne przygotowywanie się pod kolejny rok zmagań – Było sporo trudnych momentów, ale analizę zostawiamy sobie na zimę. Będzie czas, żeby wszystko przepracować i dobrze przygotować się sprzętowo do kolejnego roku – stwierdził.

Sam „Magic” nie ukrywa, że zawsze interesują go najcenniejsze krążki, w tym roku do jego obszernej gabloty trafi brązowy medal DMP – Sportowcy mają to do siebie, że najbardziej cenią złoto. Wszystko inne to dodatek, ja też tak mam. Sparta to klub oceniany wyżej niż brąz, więc nie jesteśmy w pełni zadowoleni. Ale takie jest życie – trzeba iść dalej – podkreślał.

Na sam koniec wieloletni kapitan Betard Sparty Wrocław odniósł się do odejścia Dariusza Śledzia, który prowadził Spartan przez ostatnie siedem sezonów – Jest mi bardzo smutno. Darek był dla mnie nie tylko trenerem, ale też przyjacielem. Zawsze czułem się przy nim dobrze, zawsze mocno mnie wspierał. Będzie mi go bardzo brakowało – skwitował.

Marta Zielińska

Postaw mi kawę na buycoffee.to