PGE Ekstraliga – Mariusz Staszewski: Sezon zapowiada się na bardzo trudny.

KRONO-PLAST Włókniarz Częstochowa w sezonie 2026 stanie przed bardzo trudnym zadaniem utrzymania się w PGE Ekstralidze. Odmieniony skład Lwów, będzie musiał pokazać ogrom charakteru i woli walki. Tego z pewnością nie brakuje trenerowi Mariuszowi Staszewskiemu, który zapewnia, że jego podopieczni zrobią co tylko mogą.

Minione rozgrywki w Częstochowie wykreowały nie tylko mocnego Jasona Doyle’a, ale także odmienionego Piotra Pawlickiego, który odjechał jeden z lepszych sezonów w karierze. Podobnego rozwoju sytuacji będzie wymagał rok 2026. Lwom nie udało się zatrzymać żadnego z liderów, a na swoje wyżyny, aby utrzymać KRONO-PLAST Włókniarza będą musieli się wznieść Rohan Tungate, Jaimon Lidsey, Mads Hansen czy Jakub Miśkowiak. Skali trudności nie da się ukryć i w pełni świadom tego jest Mariusz Staszewski, który w rozmowie z Gazetą Częstochowską zapewnia, że zrobi ze swoimi podopiecznymi wszystko co możliwe, aby uzyskać korzystny rezultat.

– Z mojej perspektywy sezon zapowiada się na bardzo trudny. Eksperci już dawno nas skreślili i skazali na porażkę oraz spadek z ligi. Moim zadaniem jest zrobić wszystko, aby do tego nie dopuścić. Od pierwszych dni, jak będę miał dostępną całą drużynę, będziemy razem trenować i robić wszystko, żeby ten sezon nie był dla nas tak tragiczny, jak nam go przewidują – rozpoczął – Na chwilę obecną nie widać u nas w składzie zdecydowanego lidera. Wydaje mi się, że to, kto nim będzie, wyjdzie automatycznie i będzie wynikać z postawy na torze. Z drugiej strony zdarzało mi się prowadzić drużyny, gdzie nie było zdecydowanych liderów, ale dobry poziom całej drużyny sprawiał, że te mecze wygrywaliśmy – zadeklarował Staszewski.

Opiekun częstochowian zauważa pewne pozytywy w postawie duetu australijskiego. Zarówno Rohan Tungate jak i Jaimon Lidsey mieli okazje rywalizować w ojczyźnie i to z całkiem niezłym skutkiem.

– Australijczycy już jeżdżą, taki był zresztą ich plan, żeby jak najszybciej wrócić do ścigania. W lutym będą razem z nami na zgrupowaniu oraz prezentacji drużyny. Cieszy ich postawa w zawodach, których startowali. Byli w nich wiodącymi postaciami. Jaimon Lidsey awansował do eliminacji do Speedway Grand Prix, co na pewno doda mu skrzydeł – skwitował.

Postaw mi kawę na buycoffee.to