PGE Ekstraliga - Martin Vaculik o swoim ostatnim występie: “Kamień spadł mi z serca!”

Początek sezonu dla Słowaka w barwach Moje Bermudy Stali Gorzów na pewno nie był taki jak sobie wymarzył. Uczestnik cyklu Speedway Grand Prix notował słabe biegi z tymi ciut lepszymi, lecz ogółem nie ocierał się nawet o zdobycze dwucyfrowe w całym spotkaniu. Ostatnie starcie na Jancarzu to odmieniło!

Słowak w pierwszych meczach zawodził siebie i kibiców, jednak trener Chomski skrupulatnie wystawiał żużlowca w składzie i wierzył w jego rychły powrót do formy. Tak też i stało się w meczu z For Nature Solutions Apatorem Toruń. Pierwszy bieg może i zakończył się zerówką, lecz w kolejnych Martin był ważnym ogniwem swojego zespołu. Zdobył on 10 punktów i tak skomentował swój występ: ‘Bardzo się cieszę ze swojego występu. Może tych punktów nie było aż tak dużo na moim koncie, aczkolwiek można powiedzieć, że kamień spadł mi serca i trochę poczułem taką ulgę i lekkość. Teraz przed nami mecz z Betard Spartą Wrocław i jedziemy tam walczyć jak zawsze i chcemy pokazać, że stać nas na dobre wyniki!“

2 komentarze do “PGE Ekstraliga – Martin Vaculik o swoim ostatnim występie: “Kamień spadł mi z serca!””

  • O fazie zasadniczej to może już zapomnieć! Lepiej szykować formę na PLAY-OFFY!

  • Zobaczymy jak długo się to utrzyma, czy to nie było jednostrzałowe

Możliwość komentowania została wyłączona.