Max Fricke: "Nasz skład jest ekscytujący"

PGE Ekstraliga – Max Fricke: „Nasz skład jest ekscytujący.”

W Grudziądzu podczas okienka transferowego działacze dokonali małej rewolucji. Postawiono na australijski duet, który ma poprowadzić GKM do upragnionych play-offów. Max Fricke nie kryje, że skład w jego opinii jest zdolny do osiągania sukcesów.

Czara goryczy po kolejnym sezonie bez awansu do dalszej fazy rozgrywek dla Gołębi się wylała. Zarząd nie wahał się i dokonał ważnych zmian. Przede wszystkim w roli trenera, Janusza Ślączkę zastąpił Robert Kościecha, który poprowadził swoich juniorów do sporego postępu i coraz lepszych wyników. Popularny „Kostek” otrzymał także odświeżony skład oparty na trio Doyle-Fricke-Lidsey. W opinii lidera tegorocznych Gołębi, Maxa Fricke to zestawienie będzie trudnym rywalem w PGE Ekstralidze, co przyznał w rozmowie z klubową telewizją – Myślę, że nasz skład jest ekscytujący. Będzie dużo zabawy, więcej żartów i śmiechu w parku maszyn, a co za tym idzie świetna atmosfera. Każdy będzie czuł się dobrze i mam nadzieję, że będziemy cieszyć się ze wspólnych sukcesów. Bardzo dużo jeździłem z Jasonem i Jaimonem. Razem reprezentowaliśmy nasz kraj, chociażby w Speedway of Nations. Mam nadzieję, że nasza znajomość wpłynie pozytywnie na zespół – przyznał 27 – latek.

Fricke jednocześnie zaznaczył, że jego przygotowania do kolejnego sezonu idą bardzo dobrze, a przy okazji ma czas na wyleczenie wszystkich urazów – Wybieram się do Australii, gdzie mam zaplanowanych kilka występów. Chcę ponownie wsiąść na motocykl i sprawdzić, czy wszystko “gra”. Wówczas wrócę do Europy na końcowe przygotowania do sezonu – podsumował Max Fricke.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to