PGE Ekstraliga- Mikkel Michelsen: Świetna wygrana dla zespołu.

PRES Grupa Deweloperska Toruń bez większych kłopotów rozbił na swoim owalu INNPRO ROW Rybnik. Jednym z bohaterów Aniołów był bez dwóch zdań Mikkel Michelsen, który tego dnia był niepokonany.

Pojedynek pomiędzy ekipami z Torunia i Rybnika już na papierze miał swojego faworyta. Anioły w tym roku ponownie chcą powalczyć o mistrzostwo Polski, a na Śląsku celem nadrzędnym jest utrzymanie w PGE Ekstralidze. Mimo sporych różnic w ambicjach obu zespołów, na torze nie brakowało walki. Motoarena im. Mariana Rosego była świadkami kilku naprawdę wyśmienitych gonitw, a jak ryba w wodzie tego dnia czuł się Mikkel Michelsen. Duńczyk zawody zakończył po czterech wyjazdach okraszonych trójkami. To pierwszy komplet 30 – latka w nowych barwach.

– Świetna wygrana dla zespołu, skończyłem zawody z kompletem, więc jestem zadowolony. To był naprawdę dobry mecz, działo się na dystansie, pokazaliśmy kawał dobrego ścigania. Tor pomimo trudnych ostatnich dni był świetny, pozwalał na naprawdę dużo – rozpoczął –  Polskie lato jest bardzo wymagające, w jednej chwili może być 26/27 stopni i czujesz się jak w tropikach, a po chwili pada deszcz. Osoby odpowiedzialne za przygotowanie nawierzchni wykonały kawał dobrej roboty, a fani mogli cieszyć się dobrym widowiskiem – mówił po meczu w rozmowie z dziennikarzami.

– Trudno jest sprawić, aby tor był dokładnie taki jaki chcemy, szczególnie przy tak nieprzewidywalnej pogodzie jaką mamy obecnie. Chłopaki starali się wlać sporo wody w nawierzchnie, ale trudno było, nie pomogła także plandeka, która była na torze. Ogólnie uważam, że wszystko było naprawdę świetnie przygotowane – dodał zadowolony.

Następne starcie Torunianie odjadą już w najbliższy piątek. Anioły ugoszczą na Motoarenie Gezet Stal Gorzów. Początek starcia o godzinie 18.

Postaw mi kawę na buycoffee.to