PGE Ekstraliga - Problemy Thomsena poważniejsze niż się wydaje?

Takie pytanie bez wątpienia zadaje sobie sam zawodnik jak i kibice Gorzowskiej Stali. Duńczyk w tym sezonie póki co jest cieniem siebie samego sprzed kilku lat. W słabej postawie wtórował mu inny zawodnik Stali – Martin Vaculik, lecz dla Słowaka spotkanie z Apatorem Toruń było swojego rodzaju przełamaniem.

Jednak takiego poruszenia jak u Vaculika w sztabie Duńczyka nie ma. Po raz kolejny pojechał słabe spotkanie przed własną publicznością, a jedyny bieg w którym dobrze się zaprezentował, odjechał na pożyczonym sprzęcie!

Problemy Thomsena tak naprawdę zaczęły się od rozstania z tunerem Flemmingiem Graversenem. Panowie pokłócili się o przygotowanie sprzętu i od tamtego momentu ich drogi się rozeszły. Duńczyk sięgnął po silniki od Luigiego Barathema, lecz ten póki co nie może mu dostarczyć odpowiednio szybkiego sprzętu.

Kibicie jak i otoczenie żużlowca sugerują iż jedynym wyjściem jest pogodzenie się ze swoim byłym tunerem, który gwarantował mu dobre i konkurencyjne silniki. Samemu zawodnikowi powinno na tym zależeć, bo cierpliwość Stali Gorzów może się wkrótce wyczerpać!

3 komentarze do “PGE Ekstraliga – Problemy Thomsena poważniejsze niż się wydaje?”

Możliwość komentowania została wyłączona.