PGE Ekstraliga – Rohan Tungate po #RYBGOR: Ustawienia poszły w złą stronę.

INNPRO ROW Rybnik znacznie utrudnił sobie walkę o utrzymanie w PGE Ekstralidze, przegrywając wysoko na swoim obiekcie. Daleki od wymówek był Rohan Tungate, który po meczu nie krył złości.

Przegrana aż dwunastoma punktami na swoim torze, mocno pogrążyła sytuację INNPRO ROWu Rybnik. Ślązacy musieliby niemalże dokonać cudu na Jancarzu i tym samym przedłużyć swoje szansę na utrzymanie w Elicie. Po piątkowym starciu najmniej do zarzucenia sobie mógł mieć Rohan Tungate. Australijczyk po krótkim epizodzie zniżkowym, wrócił na dobry poziom, a tego dnia zapisał na swoim koncie 12 oczek z dwoma bonusami, co było najlepszym wynikiem w zespole Piotra Żyto – Tego dnia musiałeś mieć dobry start. Sam tor był całkiem podobny do tego co zazwyczaj mamy, ale same pola startowe były nieco inne. To jednak, nie daje nam żadnej wymówki, że było coś inaczej. Jeździmy tutaj przez cały rok i musimy adaptować się do każdych warunków jak najszybciej to możliwe. Nie wiem co mam powiedzieć, nie spisaliśmy się tak jak powinniśmy – mówił po zawodach w rozmowie z dziennikarzami.

Tungate w wywiadzie wskazał konkretne przyczyny, takiego a nie innego rezultatu jaki udało się wywalczyć rybniczanom – Myślę, że nasze ustawienia od samego początku poszły w złą stronę. Chłopcy twierdzili, że tor bardzo różni się od tego co zawsze, ale w mojej opinii wcale tak nie było. Może w pierwszych biegach było nieco inaczej, ale nie możemy z tego robić wymówki. W Gorzowie musimy zrobić coś specjalnego, żeby jakkolwiek powalczyć z Gorzowem – zakończył.

Rewanż w Gorzowie Wlkp. już 20 września o godzinie 19.

Postaw mi kawę na buycoffee.to