Tajemniczy warunek Janusz Kołodzieja

PGE Ekstraliga – Tajemniczy warunek Janusza Kołodzieja odkryty?

Kapitan FOGO Unii Leszno, Janusz Kołodziej jasno postawił warunek włodarzom Byków, który muszą spełnić, aby były indywidualny mistrz polski podpisał umowę na kolejne lata. Odkrycie jest zaskakujące.

Pierwsze domysły wskazywały na to, iż chodzi o kwestie czysto kadrowe. Leszczynianie od kilku lat nie mogą nawiązać do swoich najlepszych lat, a wszystko to za sprawą braku gwiazd w drużynie. Bolesny ciosem jest także obecny sezon, w którym to Byki przez chwilę musiały bardzo mocno drżeć o utrzymanie w najlepszej żużlowej lidze świata. To jest już niemal pewne, tak samo jak i to, że warunek był nieco inny.

Druga teoria jest o wiele bardziej realna, gdyż bardzo ciekawym zbiegiem okoliczności Leszczyński klub zakończył współprace z obecnym toromistrzem Janem Chorosiem. Wszystko to spina się, jeśli spojrzymy na liczne głosy zawodników Piotra Barona narzekające na przygotowanie nawierzchni. Ta była znacząco inna na meczu z ZOOleszcz GKM-em Grudziądz, jednak w pracach agrarnych brał udział nie kto inny jak Janusz Kołodziej, o czym wspomniał na łamach Przeglądu Sportowego.

„Byłem na stadionie dużo wcześniej przed zawodami, żeby później w spokoju się jeszcze przygotować. Chciałem po prostu doglądnąć, czy jest dokładnie tak zrobione, żebyśmy wszyscy byli zadowoleni. Wśród zawodników była dobra opinia, bo się cieszyli, że ten start jest fajnie zrobiony, więc plan się udał w stu procentach.”

Oczywiście są to tylko przypuszczenia, jednak oliwy do ognia dodają słowa Krzysztofa Cegielskiego w ostatnim Kolegium Żużlowym.

„Janusz postawił jakiś warunek, ale nie powiedział jaki. Ja też nie powiem. Niech on się tłumaczy. Wcale to nie chodzi o ten warunek, o którym każdy myśli, że chodzi o kolejnego lidera.”

Postaw mi kawę na buycoffee.to