W Toruniu pozostał lekki niedosyt

PGE Ekstraliga – W Toruniu pozostał lekki niedosyt.

Za For Nature Solutions KS Apatorem Toruń najlepszy od lat sezon na torach PGE Ekstraligi. Anioły wywalczyły brązowy medal DMP 2023, jednak apetyty w pewnym momencie sięgały finału.

Ekipa z Grodu Kopernika ma sobą rozgrywki pełne wzlotów i upadków. Początki z Robertem Sawiną za sterem były dalekie od ideału, forma zawodników odbiegała od założonych celów, a wszystko skończyło się zawieszeniem trenera przez Speedway Ekstraliga po nieregulaminowym przygotowaniu toru na mecz ligowy, a w końcowym efekcie zwolnieniem z pracy. W jego buty wszedł Jan Ząbik i jak za dotknięciem magicznej różdżki Anioły zaczęły cieszyć się z jazdy, a nią radować zebranych kibiców. Legenda koniec końców poprowadziła swój klub do brązu jednak, gdyby Torunianie wykorzystali braki kadrowe Betard Sparty Wrocław w półfinale rozgrywek, mogliby zawalczyć o złoto z Platinum Motorem Lublin.

Nieco sezon podsumował Przemysław Termiński w rozmowie z tylkotorun.pl – W kontekście słabego początku sezonu w wykonaniu Apatora wynik, który zdołaliśmy osiągnąć, jest bardzo dobry. Jednak z perspektywy planów przedsezonowych pozostał lekki niedosyt. Nasza ekipa była budowana z myślą o zwycięstwie w PGE Ekstralidze. Świetnie pojechaliśmy w pierwszym półfinałowym meczu ze Spartą w Toruniu, który udało się zremisować. Gdybyśmy wykorzystali kontuzje po stronie wrocławian w rewanżowym spotkaniu, awansowalibyśmy do wielkiego finału. Mimo urazów Janowskiego i Wrighta coś poszło nie tak – zaznaczył sternik.

Włodarz Apatora odniósł się także do powierzenia roli trenera Piotrowi Baronowi. Uczeń Jana Ząbika może cieszyć się sporym kredytem zaufania u nowego pracodawcy – Z wielką nadzieją i dużym zaufaniem patrzę na współpracę z nowym szkoleniowcem Apatora. Piotr od samego początku bardzo mocno wziął się za pracę z kadrą juniorską. Od początku października trwają treningi na torze Motoareny, które pozwolą Piotrowi ocenić ich umiejętności. Kompletuje on także sztab trenerski specjalnie dla naszych młodzieżowców – odparł Termiński.

Działacz odniósł się także do plotek o potencjalnej sprzedaży klubu. Jak sam mówi, tematu nie ma – Ucinam wszelkie spekulacje na temat sprzedaży klubu. Przez najbliższe pięć lat nie planuję wprowadzać żadnych zmian. Oczywiście, zawsze mogą pojawić się nieprzewidziane okoliczności, ale na ten moment sprzedaż klubu nie wchodzi w grę. – podsumował.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to