Łodzianie pewni swego przed startem rozgrywek

Speedway 2. Ekstraliga – Łodzianie pewni swego przed startem rozgrywek!

H. Skrzydlewska Orzeł Łódź ma za sobą obóz przygotowawczy, a z ośrodka dochodzą niezwykle pozytywne głosy. Ekipa złożona przez Witolda Skrzydlewskiego jak to sam włodarz mówi ma być zespołem bandytów gotowych walczyć o zwycięstwo dla swoich kibiców.

W Łodzi już niemal zapomniano o fatalnym sezonie 2023. Sternicy klubu postawili na zbalansowany skład mogący sprawić niespodziankę. Ważna będzie chemia w zespole, a o tą zadbano podczas niedawnego pięciodniowego obozu przygotowawczego. Trener Michał Płachciński zadbał, aby podopieczni Macieja Jądera byli w jak najlepszej formie fizycznej – Jestem zadowolony z przebiegu zajęć i tego, że zrealizowaliśmy plan maksimum. Do startu sezonu zostało jeszcze sporo czasu i trudno mówić o pełnej gotowości, ale na tym etapie jest bardzo dobrze. W lutym i marcu skupimy się na wadze, a później trener Jąder zaplanował motocross, a następnie treningi z motocyklami i sparingi. Najważniejsze, że masa ciała jest pod kontrolą i obyło się bez urazów. Jesteśmy w doskonałej pozycji startowej – zdradza opiekun od sfery motorycznej łodzian.

Niemniej optymistycznie wypowiada się nowy szkoleniowiec Orła – Badania i treningi wskazały nam kierunek, w którym musimy zmierzać z każdym z zawodników. Nie chcę zagłębiać się w szczegóły i zdradzać tajemnic związanych z poziomem ich wytrenowania, ale jestem na razie bardzo zadowolony. Szczególnie żużlowcy zagraniczni są na tym etapie przygotowań w bardzo dobrej dyspozycji – przyznaje Maciej Jąder.

Sama atmosfera również wydaje się budować w Łodzi już od samego początku. W minionym roku tego brakowało, a to najprawdopodobniej było gwoździem do trumny zestawienia dowodzonego przez Marka Cieślaka – Atmosferę z dnia pierwszego i ostatniego dzieli przepaść. Na początku wszyscy lekko „napinali barki”, a na koniec żegnali się „na misia”. W tym sezonie udało się opanować rywalizację samców i nie dochodziło do żadnych napięć i konfliktów. Przyznam, że na tle ostatnich lat to naprawdę wyjątkowa sytuacja. Dużą rolę na pewno odegrały zajęcia na macie, gry i zabawy integracyjne – przyznaje Michał Płachciński.

Łodzianie w podsumowaniu obozu przygotowawczego zdradzili także swoje plany, jeśli chodzi o wyjazdy na tor. Jeśli aura pozwoli Orzeł miałby zmierzyć się w sparingach z ekipami z Piły, Lublina oraz Leszna. Dodatkowo trener Jąder ma wiele pomysłów w głowie – Powoli przygotowujemy się do wyjazdu na tor, a jeśli nie będziemy mogli jeździć w Łodzi ze względu na aurę to prawdopodobnie pojedziemy do Niemiec. Jest tam tor, na którym można potrenować w dobrych warunkach, bez stania w kolejce jak w Gorican. Wystarczy jeden telefon i sprawa będzie załatwiona. Myślę też o zorganizowaniu zajęć z psychologiem. Chcemy być przygotowani do sezonu i pokazać naszym wiernym kibicom, że nasza praca nie poszła na marne. Jeszcze nie raz wspólnie się spotkamy, a fani niech zaufają nam i pracownikom klubu – podsumował szkoleniowiec.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to