Michael Jepsen Jensen: "Moim największym problemem były kontuzje"

Speedway 2. Ekstraliga – Michael Jepsen Jensen: „Moim największym problemem były kontuzje.”

Za 31- latkiem rodem z Danii najgorszy sezon w karierze na torach 1. Ligi Żużlowej. Mimo to przekonał on włodarzy Invest House Plus PSŻ Poznań do dania mu szansy. Jak sam Michael Jepsen Jensen podkreśla, wie co stało za jego słabymi wynikami.

Średnia na poziomie 1,552 pkt/bieg jest bardzo daleka od tego do czego przyzwyczaił nas „Liglad” jak o nim mówią jego rywale. Duńczyk od lat uchodzi za bardzo dobrego zawodnika, a przed laty wielokrotnie udowadniał swoja wartość w PGE Ekstralidze. W ostatnich latach, Jepsen Jensen jednak notuje jedynie zniżkę formy. Jeszcze w 2022 nie było tak źle, bowiem w barwach Startu Gniezno, Duńczyk notował blisko 2 oczka na bieg, jednak tegoroczna kampania położyła spory cień na jego nazwisku.

Mimo to przekonał on Jakuba Kozaczyka do zakontraktowania go na kolejny rok. Jak sam zawodnik przyznaje w rozmowie z klubowymi mediami, wie w czym leży przyczyna słabych rezultatów – Moim największym problemem były kontuzje. Najpierw miałem wypadek, w którym uszkodziłem sobie rękę. Miałem potem kilka tygodni, kiedy nie czułem się dobrze. Wtedy miałem kolejny wypadek, również przez tą rękę, bo nie miałem odpowiedniego chwytu, ale nadal parę spotkań mi się udało. Później miałem wypadek w Gdańsku, wskutek czego wypadł mi bark oraz skręciłem sobie kostkę. Nie mogłem chodzić przez tydzień, a biegać przez trzy miesiące. Jednak największym problemem był ten bark, przez który nie miałem żadnej siły w mojej lewej dłoni i żadnej siły w prawej ręce. Wszystko to stało się bardzo uciążliwe. Nie chcę na to zwalać lub tworzyć wymówki, ale to są fakty, że przez moje wypadki nie byłem w 100% zdrowy, a to bardzo irytujące – zaznacza.

Michael Jepsen nie krył także, że jego celem jest powrót do PGE Ekstraligi, a występy w Poznaniu mają mu pomóc w odbudowie swojej dyspozycji. Jedno jest pewne, fani Skorpionów będą liczyć na występy Duńczyka jak za dawnych lat, kiedy błyszczał w Falubazie Zielona Góra czy Stali Gorzów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to