Speedway 2. Ekstraliga – Szef Texom Stali o budżecie: „Jeżeli wygramy wszystko, to zapewniam, że też damy radę.”

Finanse klubu to niezwykle ważny aspekt, a szczególnie dla ekip, które przechodzą klasę rozgrywkową wyżej. Texom Stal Rzeszów po awansie problemów z płynnością nie będzie mieć, nawet w przypadku sensacyjnego wygrania ligi.

W Rzeszowskim klubie od lat dzieje się wiele dobrego. Niegdyś bardzo mocna ekipa ekstraligowa utkwiła na dnie poprzez olbrzymie braki w drużynowej kasie. Jednak od momentu przyjścia Michała Drymajły, H69 Speedway Stal Rzeszów prężnie się rozwija, czego najlepszym przykładem jest awans do 1. Ligi Żużlowej, a obecnie Speedway 2. Ekstraligi. Nic więc także dziwnego, że akcjonariusze klubu widzieli prezesa w swojej roli na kolejne lata. O tym parę słów powiedział sam zainteresowany na łamach nowiny24.pl – Po rozmowie z akcjonariuszami klubu stwierdziliśmy, że pozostało do dokończenia kilka spraw i ten czas zostanie wykorzystany, aby je pozamykać, wdrożyć nowe pomysły, tak wszystko poukładać, aby przekazać kierowanie klubem, który będzie już stabilnym przedsiębiorstwem, komuś innemu po tej kadencji. Przede wszystkim zapewnienie pełnej wypłacalności klubu, jego dalszy rozwój organizacyjny i utrzymanie drużyny w Speedway 2. Ekstralidze. Chciałbym bardzo, aby nasza Texom Stal awansowała do play-off. Drużyna jest nieobliczalna, więc dużo się może wydarzy – wyjaśnił sternik „Żurawi”.

Michał Drymajło zdradził także, czemu coroczna prezentacja drużyny odbędzie się w nieco innym miejscu. Głównym celem tej akcji jest ściągniecie na trybuny kibiców z różnych części Rzeszowa – 12 stycznia o godzinie 18 w Galerii Rzeszów zaprezentujemy drużynę. Kibice są przyzwyczajeni do prezentacji po drugiej stronie Wisłoka, na Nowym Mieście. Teraz bardziej otworzymy się na tę drugą stronę, nowych ludzi. Chcemy, aby stadion zapełniał się kibicami, dlatego pokażemy żużel w innym miejscu, innym osobom, które być może nie oglądały go jeszcze na żywo – skwitował.

Prezes Stali odniósł się także do kosztów organizacyjnych w minionym roku, a także przedstawił zakładany na nadchodzący sezon na torach Speedway 2. Ekstraligi – Jako osoba zarządzająca biznesem patrzę głównie na wynik finansowy. Ten też jest dobry. Mimo inwestycji w szkółkę, wydania dużych pieniędzy na rozwój młodzieży, których na ten cel nie będę żałował, oraz przejęcia klubu z zadłużeniem, zakończyliśmy rok na niewielkim plusie. Budżet wyniósł 6 mln zł. Awans trochę kosztował, bo wygrywaliśmy wysoko. Jest sukces sportowy, finansowy, jest też organizacyjny. Poprawiliśmy wiele kwestii. Będą widoczne za kilka miesięcy. Wszystko idzie w dobrym kierunku. Jest kilka jego [budżetu dop. Red.] wersji. Zależy, jak daleko drużyna zajedzie. Im dalej, tym większe będą koszty, ale także większe wpływy. Szacuję ten budżet między 8 a 9 milionów złotych. Jeżeli wygramy wszystko, to zapewniam, że też damy radę – podsumował biznesmen.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to