Deprecated: Funkcja WP_Dependencies->add_data() została wywołana z argumentem, którego użycie jest przestarzałe od wersji 6.9.0! Komentarze warunkowe IE są ignorowane przez wszystkie obsługiwane przeglądarki. in /home/vh10705/zuzelnews.pl/wp-includes/functions.php on line 6131

Żużel – Brytyjczycy namieszają w DPŚ? „Mamy duże szanse na dobry wynik”

W kontekście tegorocznego finału Drużynowego Pucharu Świata najwięcej się mówi o pojedynku reprezentacji Polski i kadry Australii. Nieco w tle zostają Brytyjczycy, którzy pod wodzą Olivera Allena gotowi są na sprawienie niespodzianki.

W Wielkim Finale DPŚ w Warszawie są już Polacy oraz Australijczycy. O kolejne dwa miejsca powalczą żużlowe reprezentacje w Landshut oraz Rydze. Wielka Brytania, dysponująca takimi gwiazdami jak Robert Lambert czy Daniel Bewley o awans powalczy już 1 maja w Bawarii. Naprzeciw synom Albionu staną kadry Niemiec, Czech oraz Ukrainy. Oliver Allen o bilet do Warszawy jest spokojny, a na PGE Narodowym chciałby razem ze swoimi podopiecznymi napisać nową kartę historii.

Brytyjczycy w ostatnich latach dwukrotnie wygrali Speedway of Nations, a w Drużynowym Pucharze Świata na takie zwycięstwo czekają od powrotu formuły w 2001 roku. „Trzy Lwy” ostatni triumf święciły w starym turnieju FIM Speedway World Team Cup w Brentford w 1989 roku.

– Podoba mi się format Drużynowego Pucharu Świata. Oczywiście wiem, że po nasze ostatnie złote medale sięgaliśmy w SoN, ale myślę, że w tym roku mamy duże szanse na dobry wynik. Jeśli uda nam się dostać do finału, to z pewnością nie będziemy faworytami, ale mi i zawodnikom to absolutnie nie przeszkadza. Na dodatek naszym handicapem może być fakt owalu na zamkniętym obiekcie. Na takich spisujemy się bardzo dobrze – rozpoczął na łamach fimspeedway.com – Nigdy nie byłem na rundzie Grand Prix w Warszawie, więc nie mogę się doczekać. Myślę, że to będzie wielkie widowisko. Podoba mi się atmosfera podczas DPŚ, zawsze mi to pasowało – zaznaczył.

Oprócz Lamberta i Bewleya, Oliver Allen wraz ze Simonem Steadem muszą znaleźć kolejnych dwóch dobrze spisujących się jeźdźców. Wielkie ambicje zdradza Tom Brennan, a nie można wykluczać byłego trzykrotnego czempiona Taia Woffindena – Robert i Dan są wśród najlepszych zawodników na świecie. Tom Brennan ponownie podniósł swój poziom, był konsekwentny w Metalkas 2. Ekstralidze. Nie można także wykluczać Taia. Każdy wie jaki on jest, lubi bić rekordy i motywują go takie rzeczy. Rozmawiałem z nim niedawno i czuje się naprawdę zmobilizowany przed nadchodzącym sezonem. Wraca do regularnej jazdy w lidze, a na dodatek pojedzie w Grand Prix. Będzie w świetnej formie – zakończył.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to