Żużel – Dominik Kubera o Grzegorzu Walasku. „Okazywał mi największe wsparcie.”

Stelmet Falubaz Zielona Góra jakiś czas temu dokonał zmian w sztabie szkoleniowym. Zespół przestał prowadzić Grzegorz Walasek. O swoim byłym opiekunie w bardzo dobrych słowach wypowiada się Dominik Kubera.

Na nic zdały się zmiany w Winnym Grodzie. Stelmet Falubaz przy W69 przegrał z PRES Grupa Deweloperska Toruń. Mistrzowie Polski dzięki wyśmienitemu początkowi, spokojnie skontrolowali przebieg rywalizacji, dopisując na swoje konto cenne trzy punkty. Po zawodach głos zabrał Dominik Kubera.

– Nie mi to komentować. Co mogę powiedzieć? Ogromna szkoda, że tak się wydarzyło. My jako zawodnicy musimy przejść te kolejne przeszkody i się z tym uporać – powiedział Kubera.

Dla wychowanka FOGO Unii Leszno tegoroczna kampania jest bardzo ciężka. 27 – latek przechodził do Zielonej Góry z konkretnym celem. Miał być liderem obok Leona Madsena. Póki co poza przebłyskami Kubera nie nawiązuje do swojej formy z Orlen Oil Motoru Lublin.

Od samego początku dołku Kubera mógł liczyć na pomoc i wsparcie Grzegorza Walaska. Teraz, jednak były żużlowiec został odsunięty od sztabu szkoleniowego. Reprezentant kraju nie krył.

– Ja bardzo szanuję Grzegorza – za to, jakim jest człowiekiem. Wiem, że moje wyniki były fatalne i chciałbym mu podziękować, bo okazywał mi największe wsparcie. Dzwonił, pisał wiadomości i bardzo mnie wspierał w tym, co przechodziłem. Bywał ze mną na treningach od rana do wieczora. Bardzo się starał – skwitował.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to