Deprecated: Funkcja WP_Dependencies->add_data() została wywołana z argumentem, którego użycie jest przestarzałe od wersji 6.9.0! Komentarze warunkowe IE są ignorowane przez wszystkie obsługiwane przeglądarki. in /home/vh10705/zuzelnews.pl/wp-includes/functions.php on line 6131

Żużel – IMME pod patronatem legendy. „Zasłużył na zawody godne jego dokonań.”

Jeszcze przed otwarciem ligowego ścigania w sezonie 2026, na łódzkiej Moto Arenie odbędzie się wielka impreza jaką bez dwóch zdań są Indywidualne Międzynarodowe Mistrzostwa Ekstraligi. Więcej o imprezie mówi Krystian Plech potomek „Golden Boy’a”.

Zenon Plech to ikona jakich mało. W trakcie swojej długiej kariery wywalczył łącznie aż 7 medali DMP (3 złote i 4 srebrne), wystartował w 8 finałach Indywidualnych Mistrzostw Świata wywalczając po jednym srebrze oraz brąz. Dołożył do tego krążki DMŚ, MŚP czy choćby trzy triumfy w zawodach o Złoty Kask. Wszystko okraszone pięcioma tytułami najlepszego zawodnika w Polsce – IMP.

Takie dokonania mówią jasno – „Golden Boy” był wyjątkowym zawodnikiem, a uhonorowanie Zenona Plecha zawodami IMME to strzał w dziesiątkę. Poza karierą żużlowca, legenda Wybrzeża Gdańsk próbowała swoich sił jako trener zarówno klubowy jak i selekcjoner. Wraz z kadrą Polski w 2001 roku wywalczył srebrny medal, a w 1999 roku miał spory wkład w srebrny krążek WTS Sparty Wrocław.

Na łamach ekstraliga.pl głos zabrał Krystian Plech, który skomentował uhonorowanie dokonań swojego ojca tak ważnymi zawodami – Na pewno jest to wielka duma i najlepsze wyróżnienie, że zawodnicy jeżdżący w najlepszej lidze na świecie staną do rywalizacji o tytuł, którego patronem od kilku sezonów jest mój tata. Pierwsze tygodnie czy miesiące po jego odejściu były dla nas dosyć ciężkie, ale czuliśmy duże wsparcie i oczekiwania kibiców, przyjaciół czy osób, które chciały tatę upamiętnić. My od samego początku uważaliśmy, że tata swoją karierą i tym, jak wielką był postacią dla speedwaya, zasłużył na zawody godne jego dokonań. Przez to, jakie miał relacje z Ekstraligą i jak jej zarząd angażował go przy swoich projektach stwierdziliśmy, że IMME to najlepszy pomysł. Nie żałujemy tej decyzji i cieszymy się z tego, że kolejny raz czołowi zawodnicy świata pojadą o ten tytuł – tłumaczył syn „Golden Boy’a”.

Osiągnięcia Zenona Plecha robią wrażenie, a niektóre nawet dorównują czy przewyższają rezultaty zawodników startujących w IMME. W stawce znajduje się aż siedmiu medalistów IMŚ, z czego więcej krążków od Plecha mają tylko Bartosz Zmarzlik czy Emil Sajfutdinow – Myślę, że niejeden kibic chciałby zobaczyć w bezpośredniej rywalizacji żużlowców z różnych epok, ale to są zupełnie inne czasy, inne motocykle, tory czy stadiony i ciężko jest ich porównać. Uważam, że obecni zawodnicy piszą swoją historię i za kilka lat też będą wspominani z sentymentem. Zostawmy rys historyczny i romantyzm tamtych czasów, a teraz delektujmy się i podziwiajmy to, co dzisiaj dostarczają nam żużlowcy, bo ich rywalizacja jest równie ciekawa. Formuła Indywidualnych Międzynarodowych Mistrzostw Ekstraligi jest o tyle ciekawa, że jesteśmy u progu sezonu, więc każdy po zimie jest mocno zmotywowany i chce włączyć się do walki o najważniejsze laury. To jest pewnego rodzaju pierwszy sprawdzian, gdzie można zaznaczyć swoją obecność i dyspozycję. Niektórzy zawodnicy podrażnieni wynikami z zeszłego roku chcą wejść w sezon z mocnego „C”, z kolei ci, którzy byli w fantastycznej formie i osiągali sukcesy, będą musieli to potwierdzić. Te zawody to przedsmak tego, co będzie działo się później w sezonie – skwitował Krystian Plech.

Początek zmagań 28 marca o godzinie 19. Wydarzenie odbędzie się po raz trzeci na Moto Arenie Łódź.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to