Żużel – Jonas Seifert-Salk zaskoczony brakiem telefonów z PGE Ekstraligi.

Sezon 2023 dla młodego Duńczyka był wielkim przełomem, 23 – latek przez pierwsze kolejki rozgrywek dawnej 1. Ligi Żużlowej nie schodził poniżej średniej 2 pkt/bieg, a skończyło się na wyniku niewiele niższym. Mimo to nie otrzymał żadnej oferty z najwyższej klasy rozgrywkowej na który liczył.

Występy w Poznaniu dla Seifert-Salka okazały się strzałem w dziesiątkę. Już podczas jazdy w 2. Lidze Żużlowej, urodzony w Slangerup zawodnik wykazywał spory potencjał, a największym dowodem na wielkie możliwości 23 – latka były jego znakomite występy na wyższym poziomie rozgrywkowym. Sam zawodnik w trakcie sezon w rozmowie z naszym portalem wskazywał, że po sezonie zobaczy czy działacze z Ekstraligi się do niego odezwą.

Jak czas pokazał, zainteresowani najbardziej byli prezesi z Metalkas 2. Ekstraligi, a największą determinacją wykazali się działacze Cellfast Wilków Krosno. Duńczyk w rozmowie z ekstraliga.pl przyznał, że nie czuje zawiedzenia brakiem ekstraligowego kontraktu, lecz raczej zaskoczenie – To będzie mój ostatni rok na pozycji U24 i nie powiem, że jestem zawiedziony. Bardziej zaskoczony, ale jest jak jest. METALKAS 2. Ekstraliga jest teraz naprawdę mocną ligą i czuję, że będę się w niej dalej rozwijał i doskonali – dodał.

23 – latek jednocześnie podkreślił, że jego nadrzędnym celem jest dostanie się do indywidualnych cykli, a także poprawa rezultatów w porównaniu do ubiegłego roku – W 2024 chcę przede wszystkim awansować do eliminacji SEC oraz Grand Prix. Ponadto pragnę poprawić moje średnie biegopunktowe we wszystkich ligach – podsumował.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to