Deprecated: Funkcja WP_Dependencies->add_data() została wywołana z argumentem, którego użycie jest przestarzałe od wersji 6.9.0! Komentarze warunkowe IE są ignorowane przez wszystkie obsługiwane przeglądarki. in /home/vh10705/zuzelnews.pl/wp-includes/functions.php on line 6131

Żużel – Kim Nilsson: Często nie do końca wiadomo, czego się spodziewać.

Przed Kimem Nilssonem trzeci rok z rzędu spędzony na najniższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce. Szwed nie ukrywa, że jego celem były starty w Metalkas 2. Ekstralidze, jednak nie chciał ryzykować i wybrał pewną ofertę z Trans MF Landshut Devils.

Były uczestnik Speedway Grand Prix z bawarską ekipą związany jest nieprzerwanie od 2022 roku. W tym czasie miał okazje przez dwa lata startować w Metalkas 2. Ekstralidze, a ostatnie dwa sezony odjechał na torach Krajowej Ligi Żużlowej. 36 – latek szczególnie dobrze zapamiętał drugi rok startów w ekipie Klausa Zwerschiny, który okrasił średnią na poziomie 1,9 pkt/bieg.

Doświadczony Szwed na najniższym szczeblu rozgrywkowym bez dwóch zdań jest wyróżniającą się postacią, jednak to go nie zadowala. Sam zainteresowany chciałby pojechać w M2E, jednak zwraca uwagę na jeden ważny szczegół – W polskich klubach często nie do końca wiadomo, czego się spodziewać. Dopiero po czasie okazuje się, czy wszystko działa tak, jak powinno. To też nie jest liga, w której tak naprawdę chciałbym jeździć docelowo, ale w Polsce panują dość trudne realia związane z przepisami U24 i wymogami dotyczącymi krajowych zawodników – rozpoczął na łamach speedwayfans.se – Kluby często podpisują kontrakty z żużlowcami, których dobrze znają, czasem z mechanikami z danego miasta. Miałem kilka ofert, ale uznałem, że lepiej wybrać bezpieczną opcję. Wiem, że w Landshut wszystko funkcjonuje, a to jest równie ważne – zaznaczył.

Nilsson na sezon 2026 ma ambitne plany, których nie zamierzam kryć – Chcę poprawić swoje średnie biegowe i być solidnym jeźdźcem w Bauhaus-Ligan. Indywidualnie brakuje mi mistrzostwa Szwecji. Zobaczymy też, co przyniosą kwalifikacje do Grand Prix i mistrzostw Europy. No i oczywiście start w drużynowych mistrzostwach świata byłby czymś wyjątkowym. Fajnie byłoby pojechać w Warszawie – skwitował.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to