Żużel – Maksym Drabik wraca na szwedzkie tory.

Działacze Lejonen Gislaved bardzo szybko zareagowali na problemy kadrowe jakie napotkały ich zespół. W miejsce kontuzjowanego Dominika Kuberę sprowadzono w trybie ekspresowym Maksyma Drabika, który ma stanowić o sile trzeciej drużyny Bauhaus-Ligan.

Ostatnie tygodnie nie oszczędzają żużlowców. Szczególnie pechowa okazała się ostatnia kolejka Bauhaus-Ligan, kiedy to urazów nabawili się Artem Laguta, Matias Nielsen oraz Dominik Kubera. Na uraz polskiego zawodnika natychmiast zareagowali działacze Lejonen Gislaved. Ci do Bartosza Zmarzlika, Kapcra Woryny, Pawła Przedpełskiego, Mateusz Cierniaka, Roberta Chmiela zdecydowali się dodać kolejnego z biało-czerwonych. Wybór padł na Maksyma Drabika, który ma być sporą wartością dodaną do zespołu.

– Bezpośrednio po ostatnim meczu skontaktowaliśmy się z Maksymem i zapytaliśmy, czy byłby zainteresowany powrotem do klubu, gdzie rozpoczęła się jego przygoda ze szwedzką ligą w roku 2017. Jeśli wszystkie formalności uda się sfinalizować bez problemu to nasz nowy zawodnik otrzyma szansę debiutu już w najbliższy wtorek – czytamy w komunikacie klubu.

Lejonen Gislaved zmierzy się z Dackarną Malilla. Obecnie Lwy to trzecia siła Bauhaus-Ligan tuż za Eskilstuną Smederna oraz Vastervik Speedway.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to