Deprecated: Funkcja WP_Dependencies->add_data() została wywołana z argumentem, którego użycie jest przestarzałe od wersji 6.9.0! Komentarze warunkowe IE są ignorowane przez wszystkie obsługiwane przeglądarki. in /home/vh10705/zuzelnews.pl/wp-includes/functions.php on line 6131

Żużel – Matic Ivacic: Cieszę się z powrotu.

Mimo niepewnej sytuacji w Tarnowie, jednym z nowych nabytków Unii okazał się być Matic Ivacic. Słoweniec podkreśla, że chce poprowadzić zespół z Jaskółczego Gniazda do dobrych wyników, a sam znaleźć się w czołówce Krajowej Ligi Żużlowej.

32 – letni zawodnik miniony już sezon spędził w Krakowie, gdzie reprezentował odrodzony zespół z Grodu Kraka. Słoweńcowi z pewnością nie poszło źle, gdyż był trzecim najskuteczniejszym zawodnikiem w talii Adama Weigla obok Dawida Rempały i Richarda Lawsona. Czterokrotny indywidualny mistrz Słowenii notował 1,73 pkt/bieg, z czego na domowym torze wynik ten wzrastał na poziom bliski dwóch oczek. To jednak nie wystarczyło, a włodarze nie zaproponowali mu nowego kontraktu. Odezwała się Unia Tarnów, dla której Ivacic zdobywał punkty w sezonie 2024.

– Dwa lub trzy dni przed końcem okna transferowego dostałem telefon z Tarnowa. Wcześniej nie byliśmy dogadani, ale w czwartek (ostatni dzień listopadowego okienka – dop. red.) po południu dogadaliśmy temat. Dziękuję bardzo mojemu menedżerowi Pawłowi Woźniakowi. Był obok, pomógł mi dopiąć temat. Bardzo się cieszę, że w przyszłym sezonie ponownie będę reprezentował barwy Jaskółek. Miałem tutaj dobre mecze, dobrze wspominam ludzi pracujących w klubie i kibiców, którzy byli ze mnie zadowoleni – powiedział na łamach polskizuzel.pl.

Ivacic nie ukrywa, że z powrotem do Tarnowa wiąże spore nadzieje i chciałby nawiązać do dobrych wyników – Nigdy nie zapomnę pierwszego domowego meczu, kiedy zabrakło jednego oczka do 18 punktów. Tor w Tarnowie mi pasuje, choć wiem, że został trochę przebudowany. Geometria jednak niby została ta sama. Mam nadzieję, że po kilku treningach będę dopasowany. Kibice zawsze nas wspierali, trener i klub naprawdę stali za nami, pomogli tyle, na ile mogli. Cieszę się z powrotu – rozpoczął – Jak masz dobry silnik połączony z dobrymi ustawieniami, to zrobisz fajny wynik, chcę zrobić krok do przodu w kolejnym sezonie i nie męczyć się tak jak w minionym. Chcę dobrze przepracować zimę, skupić się na jeździe i się nią cieszyć. Gdy bawisz się na motocyklu, wynik przychodzi sam. Chciałbym być w TOP10 klasyfikacji indywidualnej Krajowej Ligi Żużlowej. Jeśli wszystko dobrze się poukłada, to mogę się tam znaleźć – skwitował.

Postaw mi kawę na buycoffee.to