Żużel – Anioły chcą mieć puchar na własność. „Chcielibyśmy po...
Mikkel Andersen w sobotę poszedł śladami swojego ojca Briana i został indywidualnym mistrzem świata juniorów. 18 – latek przy okazji przeszedł do annałów historii czarnego sportu w Danii. Jak sam podkreśla, skala tego sukcesu jeszcze do niego nie dociera.
Mikkel Andersen przerwał długie oczekiwanie Danii na kolejnego mistrza świata juniorów. Ostatni raz po złoto w kategorii do lat 21 sięgnął w 2012 roku, Michael Jepsen Jensen. Andersen dodatkowo został najmłodszym IMŚJ w historii Danii, a przy okazji powtórzył sukces swojego ojca Briana z 1991 roku. Jak sam przyznał po zawodach.
– Jeszcze to do mnie nie dotarło. Ale wiem, że to właśnie na to pracowaliśmy przez cały sezon. To był dla mnie trudny rok, więc czuję ogromną ulgę. Trudno mi nawet wyrazić, jak wiele to dla mnie znaczy. To coś niewiarygodnego. Chciałbym podziękować wszystkim ludziom wokół mnie, którzy wykonali fantastyczną robotę. Nie potrafię im wystarczająco podziękować za to, co robią. Powrót po kontuzji i zdobycie Mistrzostwa Świata to w moich oczach coś wielkiego – podkreślił przeszczęśliwy.
Andersen dorzucił kolejny medal do swojej kolekcji choć łatwo nie było.
– Miałem dobrą prędkość, ale po równaniu toru sytuacja trochę się skomplikowała. Zrobiło się dość ślisko, a do tego doszła woda. Uciekł mi przód motocykla i wylądowałem na torze. Wcześniej pojechałem jednak kilka dobrych biegów, więc wciąż miałem otwartą drogę do wyścigu ostatniej szansy (barażu). Musiałem dać z siebie wszystko. To była zacięta walka. Dobrze było poczuć trochę zaciętej rywalizacji – zaznaczył.
Na złocie i brązie sprzed roku młody Duńczyk nie zamierza poprzestawać. Jak sam tłumaczy.
– Mam dopiero 18 lat, więc jeszcze wiele lat ścigania przede mną. Zostały mi jeszcze trzy sezony w tym cyklu, więc na razie nie wybiegam zbytnio myślami do tych najważniejszych rozgrywek, czyli Speedway GP. To mój cel, ale droga do niego jest jeszcze długa. Robię wszystko krok po kroku. Chcę zdobyć ten tytuł jeszcze wiele razy – skwitował.
Żużel – Anioły chcą mieć puchar na własność. „Chcielibyśmy po...
PGE Ekstraliga – Bartłomiej Kowalski pożegnał się z Betard Spartą....
Żużel – Lider na dłużej w Malilli. Artem Laguta z...
Żużel – Marek Cieślak: Bartosz Zmarzlik jest nadal najlepszym zawodnikiem...
| Cookie | Duration | Description |
|---|---|---|
| cookielawinfo-checkbox-analytics | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Analytics". |
| cookielawinfo-checkbox-functional | 11 months | The cookie is set by GDPR cookie consent to record the user consent for the cookies in the category "Functional". |
| cookielawinfo-checkbox-necessary | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookies is used to store the user consent for the cookies in the category "Necessary". |
| cookielawinfo-checkbox-others | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Other. |
| cookielawinfo-checkbox-performance | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Performance". |
| viewed_cookie_policy | 11 months | The cookie is set by the GDPR Cookie Consent plugin and is used to store whether or not user has consented to the use of cookies. It does not store any personal data. |
