Deprecated: Funkcja WP_Dependencies->add_data() została wywołana z argumentem, którego użycie jest przestarzałe od wersji 6.9.0! Komentarze warunkowe IE są ignorowane przez wszystkie obsługiwane przeglądarki. in /home/vh10705/zuzelnews.pl/wp-includes/functions.php on line 6131

Żużel – Na co będzie stać Parnickiego w Grand Prix? „Jest dobrym startowcem, a to wiele daje.”

Za sprawą decyzji Taia Woffindena o rezygnacji ze stałej dzikiej karty do cyklu Speedway Grand Prix w sezonie 2026, w stawce zobaczymy Nazara Parnickiego. Zdaniem Marka Cieślaka, aktualny mistrz świata juniorów nie stoi na straconej pozycji w walce z najlepszymi.

Sezon 2025 dla Nazara Parnickiego ułożył się prawdopodobniej najlepiej z możliwych. 20 – letni Ukrainiec, w cyklu Speedway Grand Prix wykorzystał korzystny dla siebie scenariusz i wywalczył złoty medal mistrzostw świata. W Metalkas 2. Ekstralidze wraz z FOGO Unią Leszno wywalczył awans, przy tym błyszcząc w niejednym spotkaniu. Teraz „złote dziecko” Piotra Rusieckiego czeka jeszcze większe wyzwanie. Po rezygnacji Taia Woffindena, to właśnie Parnicki jako pierwszy rezerwowy otrzymał zaproszenie od promotorów – z czego błyskawicznie skorzystał.

Jakie są szansę młodziana w przekroju dziesięciu turniejów wchodzących w cykl Speedway Grand Prix? Marek Cieślak w rozmowie z Przeglądem Sportowym nie wyklucza niespodzianki ze strony pierwszego Ukraińca w elitarnym gronie – Na pewno Parnicki nie jest na straconej pozycji, bo jest dobrym startowcem, a w Grand Prix to wiele daje. Ponadto ma opanowaną jazdę i myślę, że może napsuć rywalom krwi. Tyle mówiło się o tym, że Grand Prix potrzebuje świeżości, no to mamy świeżość jakiej dawno nie było – rozpoczął były trener – Wstydu na pewno nie przyniesie. Myślę, że wszyscy oglądający Grand Prix będą go uważanie obserwować, bo dawno nie było tak świeżego i młodego zawodnika w elicie. Jestem przekonany, że wszyscy w Polsce będziemy mu kibicować i cieszyć się z jego ewentualnych sukcesów, a w Lesznie, gdzie jest traktowany jako swój żużlowiec, to już w ogóle – zaznaczył.

Przy okazji były opiekun żużlowej reprezentacji Polski zgodny jest z aktualnymi regulaminami i nie chciałby, żeby indywidualny mistrz świata juniorów automatycznie dostawał się do „dorosłego” cyklu – Jestem przeciwny. Kiedyś tak było, ale wtedy poziom IMŚJ był o wiele wyższy niż obecnie. Przed rokiem wygrał solidny Parnicki, ale równie dobrze mógł zadecydować przypadek i triumfować zawodnik, który nie poradziłby sobie w Grand Prix. Wtedy cykl może zniszczyć takiego żółtodzioba. O Parnickiego absolutnie się nie boję. To już kawał zawodnika. Wracając do tematu światowych juniorów. Poziom żużla U-21 na świecie będzie się obniżał. To byłoby niebezpieczne wprowadzać takie rozwiązanie o pewnym miejscu juniora w GP – tłumaczył.

 Cieślak domaga się także od promotorów wprowadzenia jasny kryteriów, kto otrzyma zaproszenie do stawki w przypadku rezygnacji, któregoś z zawodników, jak miało to miejsce teraz – Kiedyś tak było, że byli tam ci, którzy nie awansowali z Grand Prix Challenge. Potem to zmieniano i teraz chyba nikt nie wie, dlaczego Nazar Parnicki jako mistrz świata juniorów był na liście zapasowej pierwszy, a Wiktor Przyjemski, gdy wygrał IMŚJ dwa lata temu był dopiero siódmy. To chyba nie jest sprawiedliwe – skwitował.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to