Deprecated: Funkcja WP_Dependencies->add_data() została wywołana z argumentem, którego użycie jest przestarzałe od wersji 6.9.0! Komentarze warunkowe IE są ignorowane przez wszystkie obsługiwane przeglądarki. in /home/vh10705/zuzelnews.pl/wp-includes/functions.php on line 6131

Żużel – Rafał Dobrucki przestał pełnić funkcję selekcjonera.

To już koniec. Po wielu latach z żużlową reprezentacją Polski, Rafał Dobrucki zdecydował się zrezygnować z roli selekcjonera. 48 – latek tym samym ukrócił spekulacje dotyczące jego przyszłości.

Po weekendzie Speedway of Nations na Dobruckiego niemalże natychmiast poleciały gromy. Juniorzy w rywalizacji SoN2 zajęli dopiero czwarte miejsce, kończąc swoje panowanie w juniorskiej kategorii. Seniorzy z kolei mieli wywalczyli upragnione złoto. Skończyło się na srebrze po sromotnej porażce z Australią w wielkim finale. Nie pomógł nawet toruński obiekt, który tego dnia sprzyjał bardziej Brady’emu Kurtz’owi aniżeli biało-czerwonym.

Taki obrót wydarzeń sprawił, że w mediach jak i pośród fanów, winnym tego stanu rzeczy była jedna osoba – Rafał Dobrucki. Czy właściwie? Jedno wiemy, że 15 października swoją misje w roli selekcjonera zakończył sam zainteresowany, o czym poinformował serwis żużlowej reprezentacji.

– Rafał Dobrucki żegna się z kadrą. Po kilkunastu latach współpracy z żużlową reprezentacją Polski, w tym pięciu latach na stanowisku trenera kadry seniorów, Rafał Dobrucki 13 października 2025 roku zrezygnował z pełnionej funkcji. Dziękujemy Rafałowi Dobruckiemu za jego wkład w rozwój i sukcesy polskiego speedwaya oraz żużlowej reprezentacji Polski – czytamy.

Przypomnijmy, że Dobrucki w kadrze pracował od 2012 roku, kiedy to opiekował się juniorami. W 2020 do obowiązków doszła mu opieka nad pierwszą kadrą, po tym kiedy zrezygnował Marek Cieślak. Sukcesów w tej przygodzie nie brakowało, jednak cieniem kładły się wyniki osiągane w Speedway of Nations. Szczególnym blamażem był finał w Manchesterze sprzed dwóch lat, kiedy to biało-czerwonych zabrakło nawet na podium. Nie poprawił tego nawet srebrny medal z Torunia.

Sam zainteresowany zdecydował się także na krótkie podsumowanie w mediach społecznościowych. Nie brakuje w nim podziękowań dla zawodników, współpracowników czy fanów.

– Wszystko kiedyś się kończy. Dziękuje za możliwość pełnienia tak zaszczytnej funkcji, za 14 lat pracy z najlepszymi polskimi zawodnikami, zdobycia dla Polski blisko 30 medali Drużynowych Mistrzostw Europy i Świata .W poniedziałek 13 października złożyłem rezygnację z funkcji trenera reprezentacji. Dziękuję wszystkim zawodnikom, współpracownikom, trenerom z którymi miałem przyjemność pracować i osiągać sukcesy dla Polski. Bez Was byłoby to niemożliwe. Mam nadzieję, że projekty które z powodzeniem wprowadziłem i inne które czekają na realizacje, będą służyć rozwojowi sportu żużlowego. Mojemu następcy życzę samych sukcesów – napisał Dobrucki.

Co czeka teraz 48 – latka? Stelmet Falubaz kusi byłego już selekcjonera i nie wykluczone, że to właśnie oferta Adama Golińskiego wygra.

Postaw mi kawę na buycoffee.to