Żużel – Robert Lambert: Kocham ten sport.

Robert Lambert dokonał w sezonie 2026 wielkich rzeczy. Brytyjczyk zasiadł na żużlowym tronie detronizując niepokonanego od lat Bartosza Zmarzlika. 28 – latek zdradza co marzy mu się w przyszłym roku.

Robert Lambert po pierwszych czterech rundach cyklu SGP tracił aż 23 oczka do liderującego Brady’ego Kurtza w klasyfikacji generalnej. Mało kto przypuszczał, że lider PRES Toruń począwszy od zawodów we Wrocławiu nie zejdzie z podium, a nawet nie stanie na niższym stopniu niż drugi. Ta genialna passa zaprowadziła żużlowca rodem z Norwich do upragnionego i wymarzonego mistrzostwa świata. To jednak nie koniec sukcesów wyspiarza, ten bowiem na każdym gruncie, na którym rywalizował sięgnął po złoty krążek.

– 2026 to zdecydowanie rok do zapamiętania. Nie mógłbym prosić o więcej aniżeli to co się stało w nim. Mistrz Wielkiej Brytanii, Mistrz Świata, Mistrz Polski, a teraz czekam na narodziny mojej córki. Szczerze naprawdę nie wiem co dalej, ale wierzę, że jeszcze raz zostanę mistrzem świata, a później uda mi się po raz trzeci pomóc Toruniowi sięgnąć po mistrzostwo. To byłoby wielkie osiągnięcie w mojej karierze – powiedział w materiale wideo opublikowanym na oficjalnym profilu PRES Grupa Deweloperska Toruń.

Lambert nie krył, że sezon 2026 był niemalże idealny, ale on pragnie więcej, a przede wszystkim kocha to co daje mu czarny sport.

– Ciężko będzie przebić ten rok, ale najważniejsze jest to, że ja cieszę się wyścigami, cieszę się tym co robię. Kocham ten sport i bycie na samym szczycie jest wyjątkowym uczuciem. Chcę to utrzymać, chcę być szczęśliwy w pełni – skwitował.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to