Żużel – Tomasz Gapiński: Chcę iść dalej.

Nowy sztab szkoleniowy Moonfin Malesa Ostrów, Tomasz Bajerski będzie współtworzył z Tomaszem Gapińskim. Popularny „Gapa” zdecydował się opowiedzieć o kulisach powrotu do Ostrowa, który dla niego jest miejscem szczególnym.

Tomasz Gapiński wespół z Grzegorzem Walaskiem zapisali się złotymi zgłoskami w historii ostrowskiego czarnego sporu. Duet doświadczonych krajowych seniorów tchnął w TŻ Ostrovię nowe życie, czego najlepszym efektem był historyczny powrót na najwyższy szczebel rozgrywkowy w Polsce. W latach 2019-22 w Ostrowie Wlkp. działo się wiele dobrego. Teraz te czasy będzie chciał przywrócić Tomasz Gapiński.

– Ostrów jest dla mnie ważnym miejscem. Spędziłem tutaj cztery sezony w bardzo dobrym nastroju jak i bardzo dobrymi wynikami, więc kiedy prezes Górski zadzwonił jak i Andrzej Garcarek to wiedziałem, że coś z tego będzie. Rozmowy stały się faktem – powiedział nowy opiekun młodzieży w Moonfin Malesie.

– Zdecydowałem się na powrót i nowe rozdanie z kilku powodów. Przede wszystkim z racji wieku i odniesionej kontuzji w minionym sezonie. Oczywiście chciałem kontynuować jazdę i w zasadzie będę dalej rywalizował, bo oprócz umowy jako członek sztabu szkoleniowego podpiszę również kontrakt warszawski w razie czego, gdyby klub potrzebował pomocy – dodał Gapiński w rozmowie z klubowymi mediami.

Trzykrotny zdobywca złotych medali DMP ma już rok spędzony przy szkoleniu juniorów, jednak to dopiero początek nowego rozdziału w jego życiu – Chcę iść dalej. W 2025 roku zacząłem współpracę z pilską młodzieżą, gdzie de facto rozpocząłem ten nowy rozdział, który będę kontynuował po zakończeniu kariery. Bardzo chciałbym pomóc Pawłowi Sitkowi czy Filipowi Seniukowi pójść jeszcze wyżej – skwitował.

Postaw mi kawę na buycoffee.to