Żużel – W Krakowie gotowi są nawet na czarny scenariusz.

Speedway Kraków skompletował bardzo mocną ekipę gotową rzucić wyzwanie najlepszym ekipom Krajowej Ligi Żużlowej w walce o awans do Metalkas 2. Ekstraligi. Krakowianie mają, jednak obecne problem ze swoim obiektem, a dokładniej umową na jego użytkowanie.

Nicolai Klindt, Marko Lewiszyn, Stanisław Melnychuk czy Dawid Rempała to tylko część nazwisk jakie w swojej kadrze ma zespół Speedway Kraków. Na łamach polskizuzel.pl, Mikołaj Frankiewicz zapowiada, że kibice mogą jeszcze doczekać się niespodzianki – Musimy jeszcze chwilę potrzymać naszych kibiców w niepewności, ale zapewniam, że będą zadowoleni, bo ta kadra już teraz prezentuje się okazale. A może będzie jeszcze coś ekstra – przyznał sternik krakowian.

Ekipa z Grodu Kraka ma obecnie jednak problem ze swoim stadionem. Wciąż nie podpisana została umowa na jego użytkowanie. Włodarze w obliczu takich wydarzeń nie czekali i zaczęli szukać potencjalnych rozwiązań – Najważniejsza jest dla nas umowa na obiekt i na tym się skupiamy. W tej chwili zarządcą obiektu jest Wanda Kraków, ale za chwilę będzie nim miasto. I właśnie od miasta będziemy wynajmować obiekt. Przyznam, że byliśmy już nawet w Tarnowie i sondowaliśmy możliwość jazdy na stadionie Unii, furtka jest otwarta, ale czekamy na pomyślny finał rozmów w Krakowie – zakończył sternik Speedway Kraków.

Przypomnijmy, że drużyna z Małopolski sezon 2026 rozpocząć ma domowym pojedynkiem z OK Kolejarzem Opole. Starcie zaplanowane jest na 12 kwietnia.

Postaw mi kawę na buycoffee.to