Żużel – Znakomite wieści. Budniak oraz Prusa wybudzeni.

Miniony weekend przyniósł obrazki przypominające nam o czarnej stronie żużla. Teraz pora na nieco lepsze wieści. Zarówno Patryk Budniak jak i Karel Prusa zostali przez lekarzy wybudzeni ze śpiączki farmakologicznej. Choć o rokowania na ten moment trudno, tak są to znakomite wieści, po karambolach jakie obaj przeszli.

Już przedwczoraj Start Gniezno informował o dobrych prognozach w sprawie Patryka Budniaka. Klub podkreślał, że lekarze najprawdopodobniej w piątek ostatecznie wybudzą młodego zawodnika ze śpiączki, do czego doszło, o czym poinformowały media w Polsce. Najwięcej informacji uzyskał portal WP SportoweFakty, który zapytał o stan 18 – latka, Zuzannę Pankros z poznańskiego szpitala, w którym to przebywa żużlowiec.

– Pacjent został wybudzony ze śpiączki farmakologicznej i oddycha samodzielnie. Sam proces wybudzania rozpoczął się wczoraj przed wieczorem. Na ten moment reaguje na proste komunikaty i takimi też się posługuje. Wciąż leży na oddziale intensywnej terapii, ale w najbliższych dniach trafi na inny oddział, choć na ten moment nie wiadomo jaki. Co ważne, nasz pacjent przejawia ruchy kończyn dolnych. Nie możemy powiedzieć dokładnie jaki jest stan jego rdzenia kręgowego. To wykażą badania. W przyszłym tygodniu będziemy wiedzieć więcej, ale pozytywny jest fakt, że pacjent przejawia ruchomość kończyn dolnych – przekazała Pankros.

Co warto podkreślić stan Budniaka jest stabilny i nie ma już bezpośredniego zagrożenia jego życia. Przed 18 – latkiem teraz powolny proces powrotu do zdrowia, ale trzeba sobie jasno powiedzieć. To znakomita wieść spoglądając na to jak wyglądał wypadek i chwile po nim.

Dobre wieści napływają także zza czeskiej granicy. Tam walczący po równie tragicznym karambolu Karel Prusa został przez lekarzy wybudzony. 15 – latek, który zmagał się z krwotokiem wewnętrznym przeszedł szereg operacji, które sprawiły, że jego stan został ustabilizowany.

Następnym krokiem na jaki zdecydowali się medycy było jego wybudzenie. Teraz młodzian przebywa w specjalistycznym Instytucie Medycyny Klinicznej i Eksperymentalnej (IKEM), gdzie walczy o powrót do zdrowia. Co ciekawe jak przekazał serwis speedwaya-z.cz Prusa w pierwszych słowach po wybudzeniu do swojej mamy zawarł prośbę o przywiezienie mu telefonu. Jak możemy przeczytać z wiadomości czeskiego portalu – Wszystko wygląda bardzo dobrze. Kolejne badania w praskim Instytucie Medycyny Klinicznej i Eksperymentalnej (IKEM) odbędą się w poniedziałek.

Mimo dobrych wieści nadal trzeba trzymać kciuki za powrót młodzianów do pełnej sprawności. W przypadku Budniaka nadal prowadzona jest zbiórka na jego rehabilitację.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to