1. Liga Żużlowa – Łódzka Motoarena doczeka się dachu?

W Polsce mamy ledwie jeden stadion typowo żużlowy, który posiada dach nad torem. Stadion Narodowy oczywiście również takową funkcjonalność posiada, lecz jest to obiekt głównie piłkarski czy też koncertowy. O dobudowę zadaszenia od lat walczą w Łodzi, a realizacja celu jest bliżej niż kiedykolwiek.

Moto Arena Łódź to jeden z najnowocześniejszych jak i najnowszych obiektów żużlowych w Polsce. Stadion wybudowany w 2018 na co dzień jest domem Łódzkiego Orła, lecz jak to sponsor klubu, Witold Skrzydlewski mawia domem bez dachu. W rzeczy samej tak jest. Arena zmagań czarnego sportu przy ulicy 6 Sierpnia w Łodzi ma jedynie zadaszone trybuny, czego nie możemy powiedzieć o torze. Włodarze klubu już od samej fazy projektu mówią o dachu, bez skutku. Prośby znikają w morzu innych potrzeb miasta, jednak nadzieje po poniedziałkowej konferencji prasowej mocno wzrosły. Minister Sportu, Kamil Bortniczuk jak i Minister Samorządu Terytorialnego, Włodzimierz Tomaszewski zapowiedzieli działania w tej sprawie.

Ten stadion wymaga już dziś zadaszenia toru, dzięki któremu będą mogły się tutaj odbywać wielkie międzynarodowe imprezy. Chciałem przypomnieć, że Bartosz Zmarzlik zdobył czwarte Mistrzostwo Świata, a w ubiegłym tygodniu trenował na łódzkiej Motoarenie. Dzięki budowie dachu będą mogły bez przeszkód odbywać się tutaj największe imprezy. Jeżeli miasto złoży odpowiedni wniosek do Ministerstwa Sportu, to jest wielka szansa, aby zadaszenie zostało zrealizowane. Moim marzeniem jak i Pana Prezesa jest, aby łódzki sport a zwłaszcza Orzeł mieli patronów. Szczególnie łódzki Orzeł kto jak kto, ale z nazwą Orzeł to spółki skarbu państwa powinny być przypisane do tego klubu. Więc wierzę, że łódzki Orzeł w przyszłym roku będzie mieć patrona w postaci spółki skarbu państwa. Jest to bardzo duże wyzwanie, Minister Kamil Bortniczuk bardzo pomagał nam w tych krokach. Jest to trochę zawiłe, ale dochodzimy już do celu – rozpoczął Tomaszewski.

Argumenty za wsparciem Łódzkiego żużla przedstawił główny sponsor Orła, Witold Skrzydlewski – Ja bym chciał jeszcze nadmienić Panie Ministrze, że ten klub jest jedyny klub, w Ekstralidze, w pierwszej lidze oraz drugiej lidze nie ma spółki skarbu państwa. Tacy ludzie jak ja i moi przyjaciele, którzy prowadzą firmę my się wszyscy kładziemy ciężkie miliony i nam jest tak troszeczkę przykro, że jesteśmy tak jakby z boku. Prawda gdzieś indziej zasłużyliśmy a mamy białego Orła “Orlika” w herbie, chociażby dlatego. Także Panie Ministrze liczymy na Pana, że Pan tam gdzieś twardą ręką puknie, że na przyszły sezon ktoś o nas nie zapomni. Bo są kluby, które mają dziesięć spółek skarbu państwa, my nie mamy takich aspiracji niech jedna a porządna. Chodzi o to, że jak dzisiaj prywatny przedsiębiorca inwestuje dzisiaj w sport to do tej pory odliczał 100% jako koszt. Teraz jest tak, że może odliczać 150% jako koszt, załóżmy, że da 100 tyś do tej pory 100 tyś było kosztem, to teraz okazuje się, że 150 tyś jest kosztem. Nie wszyscy o tym wiedzą, nawet my mamy grono sponsorów, którym pomagamy i mówimy o tym. Bo niektóre księgowe są zafiksowane, żeby tego nie robić. Jest to całkowicie legalne i tym powinniśmy się chwalić, że jest taki przepis. Oczywiście dotyczy o także kultury nie tylko sportu. Jak ktoś ma chęć w kulturę inwestować to daj boże a niech nie zapomina o sporcie. Ja nie jestem tym, który mocno inwestuje w kulturę. To jest ważne i warto ten przekaz przesyłać do ludzi. Bo ludzie chętnie wspomogą mniejszymi pieniędzmi i nazbiera się wielka kwota. Stadion wybudowało miasto i teraz będziemy chcieli, aby rząd pomógł postawić dach. Mamy aktualnie chałupę bez dachu – dodał właściciel firmy H. Skrzydlewska.

Na prośby zarówno Ministra Tomaszewskiego jak i Witolda Skrzydlewskiego odpowiedział, Minister Kamil Bortniczuk, zapewniając obu Panów o chęci pomocy – Mam nadzieję, że Panowie utrzymacie swoje zaangażowanie, a spółka skarbu państwa dołoży się i będzie lepszy poziom sportowy. Tylko wtedy ma to sens inaczej się nie podejmuję – zakończył polityk.

Jeden komentarz do “1. Liga Żużlowa – Łódzka Motoarena doczeka się dachu?

  • Oby to nie był zapał przedwyborczy. Politycy przed wyborami obiecują “gruszki na wierzbie”. Zadaszenie toru jest bardzo celowe, ale czy to wpłynie na zwiększenie zawodów na stadionie ? Szanowny p. Skrzydlewski nie jest zbyt lubiany, ani przez działaczy żużla, ani przez media sportowe. Zobaczymy co z tych deklaracji zostanie i czy zadaszenie toru dojdzie do skutku.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to