Nicki Pedersen w Stali Rzeszów

1. Liga Żużlowa – Koniec dywagacji. Pedersen w Rzeszowie.

Beniaminek rozgrywek pierwszoligowych dopiął bardzo ważny transfer. Do kadry dowodzonej przez Pawła Piskorza dołączył trzykrotny mistrz świata, Nicki Pedersen. Żurawie wierzą, że w pełni zdrowi Nicki będzie pogromcą na zapleczu Elity.

Drogi Duńczyka i Podkarpackiego klubu po raz trzeci się łączą. Dwa poprzednie razy udowodniły, że popularny „Dzik” na owalu przy Hetmańskiej spisuje się znakomicie. W swoim najlepszym roku z plastronem Stali na piersi wykręcił w Ekstralidze niesamowitą średnią na poziomie 2,73 pkt/bieg będąc najskuteczniejszym zawodnikiem ligi.  

Gdy Pedersen ogłosił swoje odejście z ZOOleszcz GKM Grudziądz, a także potwierdził brak zainteresowania jego usługami ze strony innych klubów ekstraligowych od razu wielu zaczęło łączyć selekcjonera kadry Danii z nowym beniaminkiem rozgrywek. Włodarz – Michał Drymajło czy menedżer Paweł Piskorz zaprzeczali, lecz jak pokazała wtorkowa konferencja, była to tylko zasłona dymna.

Chcę przeprosić, że musieliście tak długo na mnie czekać. Negocjacje trochę trwały, ale cieszę się, że wracam do tego miasta. Nie mogę się doczekać wspólnej zabawy. Zacząłem już przygotowania do nowego sezonu. Ten rok był trudny, bo wracałem na motocykl po poważnej kontuzji. Łatwo powiedzieć, że wrócę w 100 proc., ale ciężką pracą można to zrobić – rozpoczął Pedersen.

Nicki podkreślił także, że nie boi się presji związanej z jego osobą. W końcu ma być liderem ambitnego zespołu – Żyję z presją od 20 lat i jakoś sobie z tym poradzę. Żużel to moja praca. Jak nie zdobywam punktów, to nie zarabiam. Oczekiwania są wysokie, jak zawsze. Nie kontynuowałbym kariery, gdybym nie czuł się odpowiednio mocny. Zimą chcę mocno trenować. Nie zamierzam nikomu nic udowadniać, po prostu dam z siebie wszystko. Musimy jednak pamiętać, że żużel to sport drużynowy. Musimy mieć wspólnie przyjemność ze startów, jesteśmy jednym zespołem. Rozmawialiśmy o tym przed podpisaniem kontraktu. Musimy kontynuować pracę rozpoczętą w tym roku – zaznaczył 46 – latek.

Postaw mi kawę na buycoffee.to