Metalkas 2. Ekstraliga – Piotr Świderski: Ma status lidera, a tych punktów mało przy jego nazwisku.

Cellfast Wilki Krosno przegrały domowe starcie z Hunters PSŻ Poznań. Wynik 43:46 był sporym zaskoczeniem, a żalu po porażce nie ukrywał Piotr Świderski. Opiekun gospodarzy wyraźnie zaznaczył, co było największym problemem Watahy.

Nie tak wyobrażali sobie niedzielne spotkanie w Krośnie. Cellfast Wilki będące jednymi z faworytów rozgrywek Metalkas 2. Ekstraligi miały relatywnie bez problemów odprawić z kwitkiem na swoim obiekcie Hunters PSŻ Poznań. Realia torowe, jednak okazały się zgoła inne. To goście nie tylko lepiej wypadali przez całe spotkanie, ale przede wszystkim zabrali dwa duże punkty do Poznania. Po meczu głos zabrał Piotr Świderski, który nie krył.

– Od początku spotkania mieliśmy swoje problemy. Cześć zawodników nie dysponowała dobrym startem, a tor tego dnia mimo bardzo dobrego przygotowania i sporych prędkości, nie pozwalał na wiele mijanek. Tak naprawdę powinniśmy więcej przewagi wypracować sobie na początku. Końcówka była nerwowa i mimo, że niewiele zabrakło to mecz jest przegrany – rozpoczął trener Cellfast Wilków – Gubiliśmy punkty praktycznie w każdym fragmencie zawodów. Jednak jak popatrzymy na wyniki osiągane przez zawodników, to gdzieś od razu nasuwa się, że trochę mało tych punktów u Luke’a Beckera. To zawodnik, który był kontraktowany na lidera zespołu, taki też ma w niej status, a jednak jego zdobycz znikoma – zaznaczył Piotr Świderski w rozmowie z klubowymi mediami.

Przed Cellfast Wilkami dwa wyjazdowe starcia. Najpierw 31 maja Wataha pojedzie do Rybnika, gdzie INNPRO ROW z pewnością będzie chciał sprawić niespodziankę, a następnie 7 czerwca w Łodzi nadrobione zostaną zaległości z piątej kolejki. Dla Krośnian punkty z tych pojedynków będą niezwykle ważne, wszak ekipa z miasta szkła, która miała się bić z Abramczyk Polonią Bydgoszcz o awans do PGE Ekstraligi, aktualnie zajmuje dopiero piątą lokatę w tabeli M2E.

– Mamy teraz dwa wyjazdowe pojedynki, więc trzeba powalczyć o to, by przywieźć z nich cenne punkty. Później przyjdzie czas na skupianiu się na domowych starciach – zakończył Świderski.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to