Metalkas 2. Ekstraliga – Maciej Jąder po #LODTAR: Udało się.

  1. Skrzydlewska Orzeł Łódź zapewnił sobie utrzymanie w METALKAS 2. Ekstralidze po decydującym dwumeczu z Autoną Unią Tarnów. Rewanż na Moto Arenie Łódź zakończył się efektownym zwycięstwem gospodarzy 57:33, co dało miejscowym powody do ogromnej ulgi.

Spotkanie idealnie ułożyło się dla łodzian, a w pomeczowych rozmowach widać było, jak wielki ciężar spadł z barków szkoleniowca Macieja Jądera – Rzeczywiście w końcu można powiedzieć, że jestem zadowolony. Najtrudniejsze zawody w sezonie za nami. Nerwy niesamowite, pewnie miałem większe niż zawodnicy, ale udało się. Ciśnienie po meczu spada i cieszę się, że spełniłem swoją rolę – rozpoczął. – Nerwy towarzyszyły nam tak naprawdę do połowy zawodów. Wiedzieliśmy, że AUTONA UNIA Tarnów w każdej chwili może sięgnąć po rezerwę taktyczną. Goście próbowali gonić rezultat, ale wszyscy nasi zawodnicy pojechali równo i na dobrym poziomie. Cieszę się, że nie tracili wiary do samego końca i wykonaliśmy nasze zadanie. METALKAS 2. Ekstraliga zostaje w Łodzi – podkreślał trener.

Choć na torze nie wszyscy zawodnicy spisywali się idealnie, drużyna Jądera prezentowała się jako prawdziwy kolektyw. Szczególne słowa uznania szkoleniowiec skierował w stronę Andreasa Lyagera, który mimo słabszej formy w meczu, w parku maszyn wspierał kolegów – Chłopcy pokazali się ze świetnej strony, stworzyli prawdziwą drużynę. Nawet jak Andreasowi Lyagerowi nie szło, był z innymi zawodnikami i pomagał im. Każdy miewa gorsze dni, ale i tak Duńczyk zasługuję na słowa uznania – dodał Jąder.

Kluczową rolę odegrali juniorzy H. Skrzydlewska Orła – Seweryn Orgacki i Olivier Buszkiewicz dołożyli w sumie 10 punktów i trzy bonusy, a po stronie tarnowian jedynie Radosław Kowalski próbował odpowiadać, zdobywając 6 „oczek”– Zawsze kiedy juniorzy przywożą tak cenne punkty jak Seweryn w dwunastym biegu, to jest to dodatkowa motywacja. Szkoda, że dopiero na koniec sezonu tak się chłopcy zebrali, ale lepiej późno niż wcale. Bardzo cieszę się z postawy młodzieżowców – komentował opiekun Orła.

Na zakończenie sezonu Jąder podkreślił, że po krótkim czasie na świętowanie, sztab i zawodnicy muszą myśleć już o przygotowaniach do kolejnych rozgrywek.

Postaw mi kawę na buycoffee.to