PGE Ekstraliga – Paluch bohaterem Gezet Stali. Abramczyk Polonia nie miała szans.

Najlepsza żużlowa liga na świecie zostaje w Gorzowie Wielkopolskim. Do sukcesu Gezet Stal poprowadził niesamowity tego dnia Oskar Paluch, który zapisał na swoim koncie płatny duży komplet punktów. Marzenia Gryfów po raz kolejny legły w gruzach.

W Bydgoszczy, Abramczyk Polonia wypracowała sobie tylko i aż cztery punkty przewagi przed rewanżem na Jancarzu. Zadanie czekając zawodników Tomasza Bajerskiego zdawało się być ekstremalnie ciężkie. Na domowym torze trudno było sobie wyobrażać, żeby Oskar Paluch nie zdobył nawet punktu, a Martin Vaculik zakończył zawody bez wygranej. Bydgoszczanie prowadzeni przez Szymona Woźniaka, mimo tego nie spuszczali głów w dół i wierzyli w końcowy sukces.

Pierwsza kolejka zmagań obiecała nam sporo. Gospodarze prowadzili jedynie czteroma punktami, po dwóch wiktoriach 4:2, a dwumecz rozpoczynał się od nowa. Tuż po równaniu po raz pierwszy na prowadzenie w ogólnym rozrachunku wysforowali się podopieczni Piotra Śwista, po tym jak 5:1 do mety dowieźli Vaculik i Lebiediew. Odpowiedź ze strony przyjezdnych była natychmiastowa. Takim samym rezultatem tylko dla Bydgoszczan zakończył się bieg szósty, jednak ostatnie słowo w drugim rozdaniu punktowym należało do miejscowych, którzy ponownie prowadzili ośmioma punktami.

W drugiej połowie zawodów, przewaga Gorzowian powiększała się i topniała, a wszystko za sprawą walecznych Szymona Woźniak i Toma Brennana. Polsko-brytyjski duet po raz drugi tego dnia dojechał na 1:5, jednak gospodarze nie ulegli zmasowanemu atakowi przyjezdnych. Główną rolę w obronie PGE Ekstraligi dla Gorzowa odegrał Oskar Paluch, który nie tylko zdominował rywalizację juniorską, ale także i seniorską. Wychowanek Gezet Stali w biegach dwunastym i trzynastym uczestniczył w dwóch podwójnych wygranych, tym samym zamykając dwumecz na korzyść swojej ekipy.

W biegach nominowanych obie strony dały szansę pojechać młodzieży i tym zawodnikom, którzy ciągle poszukiwali czegoś w swoim sprzęcie. Ostatecznie rewanż zakończył się wynikiem 53:37 dla miejscowych.

Gezet Stal Gorzów: 53 pkt
9. Andrzej Lebiediew – 10+3 (1*,2*,2*,1,1,3)
10. Mikołaj Krok – 0 (-,-,-,-,0)
11. Oskar Fajfer – ZZ
12. Martin Vaculik – 12+1 (2,3,3,1*,3,-)
13. Anders Thomsen – 10 (1,1,3,2,3,0)
14. Oskar Paluch – 16+2 (3,3,3,2*,3,2*)
15. Hubert Jabłoński – 3+1 (0,1,0,0,2*)
16. Adam Bednar – 2 (2)

Abramczyk Polonia Bydgoszcz: 37 pkt
1. Szymon Woźniak – 14+1 (3,3,2*,3,0,3)
2. Tom Brennan – 9+1 (2,2*,3,2,W,-)
3. Kai Huckenbeck – 2 (0,1,0,1,-)
4. Krzysztof Buczkowski – 3 (2,0,1,-)
5. Aleksandr Łoktajew – 1 (W,1,-,0,-)
6. Maksymilian Pawełczak – 4+1 (1*,W,0,2,1)
7. Kacper Andrzejewski – 4+1 (2,0,1,1*)
8. Bartosz Nowak – NS

Bieg po biegu:
1. (59,91) Woźniak, Vaculik, Lebiediew, Huckenbeck – 3:3 – (3:3)
2. (60,47) Paluch, Andrzejewski, Pawełczak, Jabłoński – 3:3 – (6:6)
3. (60,05) Vaculik, Brennan, Thomsen, Łoktajew (w/u) – 4:2 – (10:8)
4. (60,28) Paluch, Buczkowski, Jabłoński, Pawełczak (w/u) – 4:2 – (14:10)
5. (60,02) Vaculik, Lebiediew, Huckenbeck, Buczkowski – 5:1 – (19:11)
6. (59,94) Woźniak, Brennan, Thomsen, Jabłoński – 1:5 – (20:16)
7. (61,20) Paluch, Lebiediew, Łoktajew, Andrzejewski – 5:1 – (25:17)
8. (60,64) Thomsen, Paluch, Buczkowski, Huckenbeck – 5:1 – (30:18)
9. (60,30) Brennan, Woźniak, Lebiediew, Jabłoński – 1:5 – (31:23)
10. (60,37) Woźniak, Thomsen, Vaculik, Pawełczak – 3:3 – (34:26)
11. (61,27) Vaculik, Brennan, Lebiediew, Woźniak – 4:2 – (38:28)
12. (61,15) Paluch, Jabłoński, Andrzejewski, Brennan (w/u) – 5:1 – (43:29)
13. (61,20) Thomsen, Paluch, Huckenbeck, Łoktajew – 5:1 – (48:30)
14. (61,08) Lebiediew, Pawełczak, Andrzejewski, Krok – 3:3 – (51:33)
15. (61,28) Woźniak, Bednar, Pawełczak, Thomsen – 2:4 – (53:37)

Postaw mi kawę na buycoffee.to