PGE Ekstraliga – Dariusz Wróbel podsumował sezon 2025 w wykonaniu Gezet Stali.

Gezet Stal Gorzów do samego końca musiała drżeć o utrzymanie w PGE Ekstralidze. Lubuska ekipa w barażu pewnie odprawiła z kwitkiem Abramczyk Polonię i sportowo zachowała miejsce w elicie. Teraz trwa walka o spłatę zadłużenia przed procesem licencyjnym. Dariusz Wróbel podsumował minione miesiące rywalizacji.

Sezon 2025 dla gorzowskiej ekipy był istnym rollercoasterem. Stery przejął debiutujący Piotr Świst, a w klubie nie było kolorowo po dramatycznym szukaniu funduszy, aby móc pojechać w PGE Ekstralidze. Tych brakowało i w tej kampanii, a Gezet Stal na ten moment utrzymała się jedynie sportowo w najlepszej żużlowej lidze świata. Teraz ważne i kluczowe kroki muszą wykonać Dariusz Wróbel i Patryk Broszko. Dziura w budżecie jest spora – W tej chwili kluczowe dla nas jest przygotowanie do procesu licencyjnego. W nim jest jasno zawarte, że wszystkie zobowiązania muszą być spłacone w konkretnym terminie – podkreślał Wróbel w materiale EkstraligaTV.

Sternik Gezet Stali przy okazji zdecydował się na podsumowanie sezonu w wykonaniu jego zespołu – Patrząc przez pryzmat całego sezonu widzieliśmy, że to nie układa się do końca po naszej myśli. Większość zawodników nie była w optymalnej formie, ale pod sam koniec złapali flow do jazdy i udało nam się utrzymać w PGE Ekstralidze – rozpoczął – Bardzo pozytywnie oceniam debiut Piotra Śwista w roli trenera. Na pewno będziemy chcieli kontynuować naszą współpracę i po sezonie będziemy o tym rozmawiać – podkreślał.

Włodarz lubuskiego klubu odsłonił także kilka kart na kolejny sezon. Wiadomym jest, że w składzie znajdą się Mathias Pollestad i Adam Bednar – Chcielibyśmy wykorzystywać jak najwięcej naszych wychowanków zarówno krajowych jak i zagranicznych. Dlatego też w przyszłym sezonie swoje szanse otrzymają Mathias Pollestad oraz Adam Bednar. Chcielibyśmy, żeby byli związani z nami jak najdłużej – rozpoczął – Będziemy mieli bardzo młodą i ambitną ekipę, która będzie mogła walczyć o wszystko. Mam nadzieję, że będzie to walka o jak najwyższe cele, ale to wszystko zostanie w rękach zawodników oraz sztabu szkoleniowego – tłumaczył.

Sezon 2025 na trybunach Jancarza był najgorszym od lat. Wróbel i spółka nie zamierzają pozwolić na powtórkę z rozrywki w przyszłym roku – Chcemy naszych fanów odzyskać. Odświeżamy skład, mamy mnóstwo pomysłów w sferze marketingowej, które mogą przyciągnąć na trybuny. Chcemy, żeby na nasz stadion przychodziło jak najwięcej kibiców. Będziemy robić wszystko, żeby poprawić frekwencję na Jancarzu – skwitował.

Postaw mi kawę na buycoffee.to