Metalkas 2. Ekstraliga – Jednostronny hit w Bydgoszczy.

Abramczyk Polonia Bydgoszcz mimo obsunięcia czasowego, plandeki na torze i lekkich opadów deszczu nie dała szans Cellfast Wilkom Krosno. Hit kolejki od samego początku rozgrywany był pod dyktando zawodników Dariusza Śledzia.

Pierwotnie hit pierwszej kolejki Metalkas 2. Ekstraligi miał ruszyć o godzinie 19. Niesprzyjające prognozy pogody sprawiły, że Ekstraliga Żużlowa już na kilka godzin przed początkiem rywalizacji zdecydowała o przesunięciu godziny startu pierwszej gonitwy na dwudziestą. Ta ostatecznie ze względu na przedłużające się zdjęcie plandeki ruszyła punkt dwudziesta pierwsza.

Mimo plandeki na owalu i lekkich opadów deszczu, Abramczyk Polonia czuła się przy Sportowej 2 dokładnie tak jak powinna. W świetnym stylu Szymon Woźniak i Tom Brennan otworzyli spotkanie podwójną wiktorią, a w ślady starszych kolegów poszły młode Gryfy. Juniorzy bydgoscy już po starcie zostawili z tyłu Watahę, dowożąc bardzo pewnie następne 5:1. Koncertu gospodarzy nie zatrzymał nawet mistrz świata z 2017 roku. Doyle zamiast walczyć z miejscowymi bardziej rywalizował z szybkim Marcusem Birkemose. W ostatnim biegu pierwszej kolejki zapowiadało się na przełamanie gości, kiedy to Wiktor Przyjemski został wypchnięty pod sam płot. Nowy zawodnik RedBulla w mig rozpoczął pogoń, która dała mu drugie miejsce, a dla Abramczyk Polonii komplet punktów 20:4.

Ze względu na ryzyko pogodowe, pierwsze osiem biegów odbyło się bez kosmetyki toru, a co za tym idzie pod płotem było coraz więcej nawierzchni i rozpoczęła się walka na dystansie. Ta niemal od razu pomogła Cellfast Wilkom Krosno, które przerwały swój impas wygraną 2:4 autorstwa Roberta Chmiela i Luke’a Beckera. Jeszcze efektowniej wygrali Tobiasz Musielak i Marcus Birkemose, którzy na dystansie rozprawili się z Krzysztofem Buczkowskim, niwelując straty do dziesięciu punktów. Radość Watahy stonowali Szymon Woźniak i Wiktor Przyjemski, wygrywając 4:2 w siódmym biegu dnia.

W ósmym biegu, dającym już pewność rozegranych zawodów, padł pierwszy tego dnia remis. Robert Chmiel po bardzo dobrym starcie pognał po drugą trójkę tego dnia niejako wysforowując się na lidera ekipy z Krosna, która przegrywała 18:30.

Po równaniu Abramczyk Polonia Bydgoszcz nawet na moment nie spuszczała z tonu, szybko wracając za sprawą Maksymiliana Pawełczaka i Szymona Woźniaka do szesnastopunktowego prowadzenia, które dawało im absolutną kontrolę nad spotkaniem. Tę zawodnicy Dariusza Śledzia wykorzystywali absolutnie i poza momentami Wataha tak naprawdę nie istniała.

Hit kolejki zakończył się wysokim zwycięstwem gospodarzy w wymiarze 54:36, a płatnym kompletem popisał się Szymon Woźniak. Po stronie gości po dziewięć punktów zapisali przy swoich nazwiskach Musielak, Doyle oraz Chmiel. Sporym zaskoczeniem in minus była postawa Luke’a Beckera, który zdobył ledwie dwa oczka z bonusem.  

Abramczyk Polonia Bydgoszcz: 54 pkt
9. Szymon Woźniak – 14+1 (3,3,2*,3,3)
10. Adam Putkowski – 0 (-,-,-,-)
11. Tom Brennan – 9+1 (2*,2,W,3,2)
12. Kai Huckenbeck – 6 (3,W,3,0,-)
13. Krzysztof Buczkowski – 9+1 (2*,1,2,3,1)
14. Maksymilian Pawełczak – 7+1 (3,3,1*,0)
15. Kacper Andrzejewski – 3+1 (2*,0,1)
16. Wiktor Przyjemski – 6+1 (2*,1,3,0)

Cellfast Wilki Krosno: 36 pkt
1. Tobiasz Musielak – 9 (1,3,0,2,3)
2. Marcus Birkemose – 6+1 (0,2*,1,2,1)
3. Luke Becker – 2+1 (0,1,0,1*)
4. Robert Chmiel – 8+1 (1,3,3,1*,0)
5. Jason Doyle – 9 (1,2,2,2,2)
6. Radosław Kowalski – 2 (1,0,1)
7. Szymon Bańdur – 0 (0,0,W)
8. Oskar Kręglicki – NS

Bieg po biegu:
1. (64,55) Woźniak, Brennan, Musielak, Becker – 5:1 – (5:1)
2. (64,27) Pawełczak, Andrzejewski, Kowalski, Bańdur – 5:1 – (10:2)
3. (64,71) Huckenbeck, Buczkowski, Doyle, Birkemose – 5:1 – (15:3)
4. (64,14) Pawełczak, Przyjemski, Chmiel, Kowalski – 5:1 – (20:4)
5. (65,07) Chmiel, Brennan, Becker, Huckenbeck (w/u) – 2:4 – (22:8)
6. (64,97) Musielak, Birkemose, Buczkowski, Andrzejewski – 1:5 – (23:13)
7. (64,62) Woźniak, Doyle, Przyjemski, Bańdur – 4:2 – (27:15)
8. (64,71) Chmiel, Buczkowski, Pawełczak, Becker – 3:3 – (30:18)
9. (64,35) Przyjemski, Woźniak, Birkemose, Musielak – 5:1 – (35:19)
10. (64,22) Huckenbeck, Doyle, Kowalski, Brennan (w/su) – 3:3 – (38:22)
11. (64,41) Woźniak, Musielak, Chmiel, Huckenbeck – 3:3 – (41:25)
12. (64,33) Brennan, Birkemose, Andrzejewski, Bańdur (w/su) – 4:2 – (45:27)
13. (64,64) Buczkowski, Doyle, Becker, Przyjemski – 3:3 – (48:30)
14. (64,89) Musielak, Brennan, Birkemose, Pawełczak – 2:4 – (50:34)
15. (64,54) Woźniak, Doyle, Buczkowski, Chmiel – 4:2 – (54:36)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to