Deprecated: Funkcja WP_Dependencies->add_data() została wywołana z argumentem, którego użycie jest przestarzałe od wersji 6.9.0! Komentarze warunkowe IE są ignorowane przez wszystkie obsługiwane przeglądarki. in /home/vh10705/zuzelnews.pl/wp-includes/functions.php on line 6131

PGE Ekstraliga – Legenda nie skreśla Niemca. „Wcale nie musi być gorszy.”

PRES Grupa Deweloperska Toruń po siedemnastu latach oczekiwania sięgnął po Drużynowe Mistrzostwo Polski. Niemalże identyczna drużyna, dowodzona przez Piotra Barona, stanie przed wyzwaniem obronienia złota. Nowej twarzy w Grodzie Kopernika nie skreśla Jan Ząbik, który podkreśla, że Norick Bloedorn ma papiery na jazdę.

Przemysław Termiński od lat znany jest z tego, że buduje w Toruniu drużynę na lata. Wieloletnie kontrakty liderów sprawiają, że Anioły niemalże rok w rok rywalizują w niezmienionym zestawieniu. Nie inaczej będzie w sezonie 2026, gdzie jedyną nową twarzą będzie Norick Bloedorn, który wskoczy w buty Jana Kvecha. Niemiec początkowo nie był brany przez włodarzy pod uwagę, jednak kapitalny występ 21 – latka podczas Speedway of Nations 2 przechylił szalę zwycięstwa na byłego zawodnika Hunters PSŻ Poznań. Bastian Pedersen, który pierwotnie miał zająć miejsce Czecha, powędrował na wypożyczenie do ligowego rywala- Bayersystem GKM-u.

Mimo świetnego występy Niemca na toruńskiej Motoarenie, pojawia się wiele pytań czy to, aby nie była pochopna decyzja. 21 – latek w Metalkas 2. Ekstralidze w Poznaniu nie zawodził, ale też nie zachwycał. Spokojny o występy Bloedorna jest Jan Ząbik. Legenda PRES Toruń na łamach Przeglądu Sportowego podkreślił – Bloedorn wcale nie musi być gorszy od Kvecha. Przede wszystkim nic nie musi, bo w zespole są gwiazdy i liderzy z prawdziwego zdarzenia. A w przyszłości ma szansę stać się jedną z nich. Obserwowałem go podczas obozu w Hiszpanii. To „zadziora”. Naprawdę dobrze się zapowiada. Na dodatek jeżdżąc u boku czterech zawodników światowego formatu może tylko zyskać. Może nam wyrosnąć naprawdę świetny żużlowiec – tłumaczyła ikona toruńskiego czarnego sportu.

Jan Ząbik przy okazji podzielił się swoją opinią nt. nadchodzącego sezonu i wyzwania przed jakim stanie jego ukochany klub – Łatwo nie będzie, bo tytuł zawsze się trudniej broni niż zdobywa pierwszy raz. W lidze jest pięć mocnych ekip, a więc my, Motor, Sparta, Falubaz i GKM. Pozostałym nie odbieram szans, ale na papierze wydają się słabsze. To jednak tylko dywagacje. Zdarzenia losowe w naszym sporcie to norma. Może być różnie. Generalnie mam wrażenie, że liga powinna być jeszcze ciekawsza niż przed rokiem. Wtedy były trzy solidne ekipy, a teraz według mnie jest ich pięć. Tu mogą decydować naprawdę niuanse – zakończył.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to