Deprecated: Funkcja WP_Dependencies->add_data() została wywołana z argumentem, którego użycie jest przestarzałe od wersji 6.9.0! Komentarze warunkowe IE są ignorowane przez wszystkie obsługiwane przeglądarki. in /home/vh10705/zuzelnews.pl/wp-includes/functions.php on line 6131

PGE Ekstraliga – Orlen Oil Motor dalej zwycięski, jednak nie bez problemów. Stelmet Falubaz postawił się faworytowi.

Orlen Oil Motor Lublin wygrał trzecie spotkanie z rzędu, jednak Stelmet Falubaz Zielona Góra postawił się mocniej niż ktokolwiek przypuszczał bacząc na ostatnią dyspozycję „Myszek Miki”. Defekt pozbawił Bartosza Zmarzlika szansy na skompletowanie kompletu punktów.

Przed początkiem sezonu 2026, spoglądając na składy obu ekip na papierze moglibyśmy śmiało mówić o hicie kolejki. Odmieniony Orlen Oil Motor Lublin podejmować miał jednego z faworytów do walki o medale DMP. Po dwóch rozdaniach punktowych i bardzo mizernej postawie podopiecznych Grzegorza Walaska, jasnym i zdecydowanym faworytem starcia przy Z5 były lokalne Koziołki. Jeszcze niedawno mogliśmy zakładać, że może być to bardzo wyrównana rywalizacja, ale w obliczu ostatnich wyników perspektywa robiła się zgoła odmienna. Mimo tego nie można było skreślać gości z Winnego Grodu, u których wyczuwalna była nad wyraz sportowa złość po niepowodzeniu przed własną publicznością.

Już w pierwszym biegu powrót na „stare śmieci” zanotował Dominik Kubera. Były członek mistrzowskich ekip z Lublina, pokazał, że kąty przy Z5 zna perfekcyjnie. Uczestnik SGP pewnie wystrzelił spod taśmy i niezagrożony przeciął linię mety na prowadzeniu. Za jego plecami dojechali miejscowi, a co za tym idzie pojedynek otworzył podział punktów. Worek z wygranymi drużynowymi otworzyli juniorzy lubelscy, którzy w stosunku 4:2 ograli Mitchella McDiarmida. W sukurs młodzieżowcom poszli Zmarzlik i Cierniak, dorzucając kolejne punkty przewagi, choć przez moment pachniało bardzo niebezpieczną sytuacją, kiedy to Michał Curzytek agresywnie podjechał Mateusza Cierniaka niemal doprowadzając do groźnego karambolu. Kolejkę domknęła trzecia z rzędu wiktoria gospodarzy, a co za tym idzie dająca im sześć oczek prowadzenia.

Tuż po równaniu doszło do bardzo niebezpiecznej sytuacji. Andrzej Lebiediew próbując minąć pod płotem Kacpra Worynę upadł po czym prawie doszło do strasznego karambolu z Przemysławem Pawlickim. Winowajcą arbiter wskazał zawodnika gospodarzy, a przy tym wręczając mu żółtą kartkę. Osamotniony Mateusz Cierniak został natychmiast wypchnięty przez Łotysza, a zielonogórzanie pewnie zanotowali pierwsze tego dnia zwycięstwo i to jeszcze podwójne. W szóstej odsłonie drugą trójkę dorzucił Bartosz Zmarzlik, a na koniec drugiej tury Martin Vaculik z Fredrikiem Lindgenem ograli w stosunku 4:2 Leona Madsena. Mimo tego to zielonogórzanie znaleźli się na minimalnym plusie po biegach 5-7.

Nerwów nad wyraz na początku drugiej części zawodów nie mógł opanować Przemysław Pawlicki, który po dwóch ostrzeżeniach został wykluczony, zostawiając na placu boju samego Andrzeja Lebiediewa. Łotysz zdołał ograć Bartosza Bańbora, ale na Bartosza Zmarzlika nie miał dostatecznie dużo prędkości w motocyklu. Po remisie w dziewiątej odsłonie, lublianie wyprowadzili na koniec kolejki bardzo mocny cios. Kacper Woryna i Mateusz Cierniak wygrali podwójnie, zostawiając za sobą Leona Madsena.

Zielonogórzanie na dziesięciopunktową stratę zareagowali roszadami taktycznymi. Co prawda te nie przyniosły zbyt wielkiego skutku, gdyż gospodarze już po fazie zasadniczej zapewnili sobie zwycięstwo w meczu. Mimo to pary w szeregach przyjezdnych nie zabrakło i udało się spotkanie zakończyć pierwszą i jedyną podwójną wygraną pary Kubera-Lebedevs, ustalając wynik na 48:42 dla Orlen Oil Motoru Lublin.

Orlen Oil Motor Lublin: 48 pkt

9. Martin Vaculik – 8+1 (1*,3,3,0,1)
10. Fredrik Lindgren – 5 (3,1,0,1)
11. Kacper Woryna – 9+1 (2,w,2*,3,2)
12. Mateusz Cierniak – 8+1 (1,1,3,2,1*)
13. Bartosz Zmarzlik – 12 (3,3,3,3,d)
14. Bartosz Bańbor – 5 (3,1,1)
15. Bartosz Jaworski – 1 (1,0,0)
16. Dawid Cepielik – NS

Stelmet Falubaz Zielona Góra: 42 pkt

1. Dominik Kubera – 15+1 (3,2,2,3,3,2*)
2. Michał Curzytek – 2+2 (0,1*,1*,-)
3. Przemysław Pawlicki – 3 (0,3,w,0,-)
4. Andrzej Lebiediew – 12+1 (2,2*,2,1,2,3)
5. Leon Madsen – 6 (2,2,0,2,0)
6. Oskar Hurysz – 0 (d,0,-)
7. Mitchell McDiarmid – 4+1 (2,0,1,1*)
8. William Cairns – NS

Bieg po biegu:
1. (67,50) Kubera, Woryna, Vaculik, Pawlicki – 3:3 – (3:3)
2. (67,19) Bańbor, McDiarmid, Jaworski, Hurysz (d/4) – 4:2 – (7:5)
3. (66,75) Zmarzlik, Madsen, Cierniak, Curzytek – 4:2 – (11:7)
4. (67,02) Lindgren, Lebiediew, Bańbor, Hurysz – 4:2 – (15:9)
5. (67,65) Pawlicki, Lebiediew, Cierniak, Woryna (w) – 1:5 – (16:14)
6. (66,86) Zmarzlik, Kubera, Curzytek, Jaworski – 3:3 – (19:17)
7. (67,15) Vaculik, Madsen, Lindgren, McDiarmid – 4:2 – (23:19)
8. (66,70) Zmarzlik, Lebiediew, Bańbor, Pawlicki (w) – 4:2 – (27:21)
9. (67,18) Vaculik, Kubera, Curzytek, Lindgren – 3:3 – (30:24)
10. (66,94) Cierniak, Woryna, McDiarmid, Madsen – 5:1 – (35:25)
11. (67,03) Kubera, Cierniak, Lebiediew, Vaculik – 2:4 – (37:29)
12. (66,95) Woryna, Lebiediew, McDiarmid, Jaworski – 3:3 – (40:32)
13. (66,94) Zmarzlik, Madsen, Lindgren, Pawlicki – 4:2 – (44:34)
14. (67,01) Kubera, Woryna, Cierniak, Madsen – 3:3 – (47:37)
15. (67,82) Lebiediew, Kubera, Vaculik, Zmarzlik – (d/4) – (48:42)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to