Deprecated: Funkcja WP_Dependencies->add_data() została wywołana z argumentem, którego użycie jest przestarzałe od wersji 6.9.0! Komentarze warunkowe IE są ignorowane przez wszystkie obsługiwane przeglądarki. in /home/vh10705/zuzelnews.pl/wp-includes/functions.php on line 6131

PGE Ekstraliga – PRES Toruń bezproblemowo wygrał w Częstochowie.

Mistrzowie Polski nie zostawili złudzeń KRONO-PLAST Włókniarzowi Częstochowa w meczu trzeciej kolejki PGE Ekstraligi. Anioły wygrały wyjazdowe starcie wynikiem 53:37, a kompletem punktów popisał się Emil Sajfutdinow.

Piątkowe zmagania w trzeciej kolejce PGE Ekstraligi rozpoczynaliśmy kolejnym starciem pokroju Dawida z Goliatem. KRONO-PLAST Włókniarz na swoim domowym owalu gościł PRES Toruń. Gospodarze mający w pamięci niedawną bardzo wysoką porażkę, historycznie najwyższą przeciwko Orlen Oil Motorowi Lublin, chcieli bardzo poprawić się przed swoimi wiernymi fanami. Mariusz Staszewski po przegranej z Koziołkami zapowiadał analizy sytuacji i szukanie potencjalnych rozwiązań, które mogą przynieść pozytywny skutek, ale zadanie czekało niełatwe. Motywacji u przyjezdnych z Grodu Kopernika również nie brakowało. Mistrzowie podrażnieni niezbyt udanym początkiem, zdawali się jechać wprost w idealne miejsce na przełamanie się i powrót na dobre tory.

Otwarcie w wykonaniu Mistrzów Polski z pewnością mogło się podobać fanom z Torunia. Atomowo spod taśmy ruszył Patryk Dudek, który momentalnie odjechał rywalom, a ważne oczko na Madsie Hansenie wywalczył Norick Bloedorn. Nieco więcej akcji na dystansie doczekaliśmy się w drugiej odsłonie, gdzie Mikołaja Duchińskiego minął Alan Ciurzyński, a Antoniego Kawczyńskiego do ostatnich metrów dręczył Szymon Ludwiczak. Jeszcze lepiej na trasie popisali się Robert Lambert i Emil Sajfutdinow, którzy minęli gospodarzy niczym tyczki, pewnie wygrywając 1:5. Na koniec pierwszej serii KRONO-PLAST Włókniarz mógł się cieszyć z pierwszej indywidualnej wygranej. Sebastian Szostak po dobrym starcie pognał po trójkę i nie dał się minąć Mikkelowi Michelsenowi, co przyniosło gospodarzom drugi tego dnia remis. Po weryfikacji przez sędziego, jednak to przyjezdni mogli się cieszyć z drugiej podwójnej wiktorii, gdyż Sebastian Szostak wystąpił w złym numerze startowym, za co został wykluczony.

Po równaniu obraz spotkania coraz bardziej zaczął przypominać to czego wszyscy mogliśmy się spodziewać. Mistrzowie Polski skrupulatnie zaczęli odjeżdżać gospodarzom, a efektem tego było czternastopunktowe prowadzenie na półmetku rywalizacji.

W drugą część rywalizacji gospodarze weszli pozytywnym sygnałem ze strony Jaimona Lidseya, który oficjalnie jako pierwszy zawodnik miejscowej ekipy wygrał bieg indywidualnie, starczyło to jednak tylko na drugi remis tego dnia. Jeszcze lepiej wyglądał przez moment wyścig numer dziewięć, w którym po starcie na 5:1 wyjechały Lwy. Na dystansie robotę zrobił Patryk Dudek i Robert Lambert, którzy zapewnili kolejne 2:4 dla Aniołów. Ozdobą trzeciej tury startów, świetny manewr Emila Sajfutdinowa pod samym płotem.

Jedenasta gonitwa przysporzyła wiele radości publiczności zebranej na KRONO-PLAST Arenie, bowiem para Miśkowiak-Tungate ograła podwójnie Patryka Dudka. W stawce nie liczył się Nicolai Heiselberg, który zastąpił Mikkela Michelsena odczuwającego wciąż skutki upadku w Danii. Radość Lwów długo nie trwała, bo już w następnym biegu torunianie wrócili na dobre tory i wygrali 2:4, będąc o krok od wygranej meczowej. Kropkę nad „i” postawili Emil Sajfutdinow i Norick Bloedorn na koniec fazy zasadniczej.

KRONO-PLAST Włókniarz Częstochowa: 37 pkt
9. Rohan Tungate – 10+1 (2,2,2,2*,2)
10. Sebastian Szostak – 1+1 (w,1*,0,0)
11. Mads Hansen – 6+2 (0,1*,2,2,1*)
12. Jakub Miśkowiak – 8+2 (1,2,1*,3,1*)
13. Jaimon Lidsey – 8 (0,1,3,2,2)
14. Alan Ciurzyński – 2+1 (1*,1,0)
15. Szymon Ludwiczak – 2 (2,0,0)
16. Kacper Grzelak – NS

PRES Grupa Deweloperska Toruń: 53 pkt
1. Patryk Dudek – 12+1 (3,2*,3,1,3)
2. Robert Lambert – 13 (3,3,1,3,3)
3. Norick Bloedorn – 3+1 (1,0,1*,1)
4. Mikkel Michelsen – 8 (3,3,2,-,-)
5. Emil Sajfutdinow – 11+1 (2*,3,3,3,-)
6. Antoni Kawczyński – 5+1 (3,2*,0,0)
7. Mikołaj Duchiński – 1 (0,0,1)
8. Nicolai Heiselberg – 0 (0,0)

Bieg po biegu:
1. (64,38) Dudek, Tungate, Bloedorn, Hansen – 2:4 – (2:4)
2. (65,43) Kawczyński, Ludwiczak, Ciurzyński, Duchiński – 3:3 – (5:7)
3. (64,37) Lambert, Sajfutdinow, Miśkowiak, Lidsey – 1:5 – (6:12)
4. (64,68) Michelsen, Kawczyński, Ciurzyński, Szostak (w) – 1:5 – (7:17)
5. (65,24) Michelsen, Miśkowiak, Hansen, Bloedorn – 3:3 – (10:20)
6. (64,48) Lambert, Dudek, Lidsey, Ludwiczak – 1:5 – (11:25)
7. (64,31) Sajfutdinow, Tungate, Szostak, Duchiński – 3:3 – (14:28)
8. (65,32) Lidsey, Michelsen, Bloedorn, Ciurzyński – 3:3 – (17:31)
9. (65,26) Dudek, Tungate, Lambert, Szostak – 2:4 – (19:35)
10. (64,99) Sajfutdinow, Hansen, Miśkowiak, Kawczyński – 3:3 – (22:38)
11. (66,20) Miśkowiak, Tungate, Dudek, Heiselberg – 5:1 – (27:39)
12. (65,30) Lambert, Hansen, Duchiński, Ludwiczak – 2:4 – (29:43)
13. (65,33) Sajfutdinow, Lidsey, Bloedorn, Szostak – 2:4 – (31:47)
14. (65,98) Dudek, Lidsey, Hansen, Heiselberg – 3:3 – (34:50)
15. (65,73) Lambert, Tungate, Miśkowiak, Kawczyński – 3:3 – (37:53)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to