PGE Ekstraliga – Robert Kościecha: Mamy wyrównaną drużynę.

Bayersystem GKM Grudziądz odniósł przekonujące zwycięstwo nad KRONO-PLAST Włókniarzem Częstochowa, wygrywając na własnym torze 56:34. Choć końcowy rezultat może sugerować jednostronne widowisko, trener gospodarzy Robert Kościecha przyznał po meczu, że początek spotkania wcale nie był dla jego zespołu spokojny.

– Na początku trochę się niepokoiłem. W pierwszych dwóch seriach Włókniarz miał momentami przewagę, ale później złapaliśmy odpowiednie ustawienia i wszystko zaczęło funkcjonować tak, jak powinno – mówił szkoleniowiec Bayersystem GKMu w rozmowie z zuzelnews.pl.

Kościecha podkreślał, że spotkanie miało dość nietypowy przebieg. Tym razem nie wszyscy liderzy zdobywali tyle punktów, do ilu przyzwyczaili kibiców, ale ciężar wyniku wzięli na siebie inni zawodnicy.

– To był trochę dziwny mecz. Niektórzy liderzy pojechali słabiej niż zwykle, ale z drugiej strony pozostali zawodnicy świetnie to nadrobili. I chyba lepiej, że taka zadyszka przychodzi właśnie w meczu wygranym wysoko, a nie w spotkaniu na styku – ocenił trener grudziądzan.

Mimo wysokiego zwycięstwa Kościecha podchodził do wyniku ze spokojem, podkreślając, że w walce o czołowe miejsca liczy się przede wszystkim regularne punktowanie.

– Nie ma znaczenia, czy wygrywa się dwoma punktami, czy trzydziestoma. Każdy mecz daje tyle samo punktów i każdy trzeba wygrać, jeśli chce się myśleć o pierwszej czwórce. Najbardziej cieszy mnie to, że mamy wyrównaną drużynę – kiedy jedni jadą trochę słabiej, inni potrafią wziąć odpowiedzialność za wynik – zaznaczył.

Trener GKMu odniósł się także do postawy Maksa Fricke’a, apelując o cierpliwość w ocenach zawodników.

– Spokojnie z ocenami. Na podsumowania przyjdzie czas po sezonie. Dajmy zawodnikom jeszcze trochę czasu – powiedział.

Szczególne słowa uznania szkoleniowiec skierował natomiast w stronę formacji juniorskiej, która po raz kolejny odegrała ważną rolę w zwycięstwie gospodarzy.

– Juniorzy znowu pokazali, że jadą bardzo dobrze i bardzo mnie to cieszy. Bez mocnych juniorów trudno osiągać dobre wyniki sportowe, więc ich postawa jest dla nas bardzo ważna – zakończył Kościecha.

Marta Zielińska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to