Deprecated: Funkcja WP_Dependencies->add_data() została wywołana z argumentem, którego użycie jest przestarzałe od wersji 6.9.0! Komentarze warunkowe IE są ignorowane przez wszystkie obsługiwane przeglądarki. in /home/vh10705/zuzelnews.pl/wp-includes/functions.php on line 6131
wywiad z Henrikiem Bauerem

Wywiad z Henrikiem Bauerem - komentatorem Eurosportu

Zapraszamy państwa do przeczytania naszego najnowszego wywiadu z ekspertem i komentatorem Eurosportu Henrikiem Bauerem!

 

Witaj Henrik! Świetnie Cię słyszeć! Może na początek jak twój dzień? Jakie masz odczucia po pierwszym turnieju Grand Prix?

-Cześć, również miło mi Cię słyszeć. W końcu mamy świetną pogodę za oknem! A turniej był świetny. Po raz pierwszy komentowałem go zdalnie, a nie ze studia w Oslo. Towarzyszył mi mój uczeń Bartek Derek. Nie rozumie on jeszcze angielskiego, ale wszystko co mu pokazywałem zrozumiał. Staram się nie nakładać na niego presji. Wszystko co robi musi być z czystej zabawy i chęci do żużla. Obiecuję Ci, że za kilka lat usłyszysz o nim!

Możemy z łatwością powiedzieć, że wczorajszy turniej przyniósł nam kilka niespodzianek. Na przykład czwarte miejsce Andersa Thomsena. Świetnie go widzieć ścigającego się z najlepszymi na świecie.

-Tak oczywiście. Anders w końcu przełamał się w głowie. Był bardziej spokojny i zrelaksowany, a to co słyszeliśmy ostatnio o problemach z silnikami to każdy z zawodników może na ten fakt się powołać. To najłatwiejsza wymówka kiedy Ci nie idzie. Głowa jest kluczowa bez niej nie jesteśmy w stanie wygrywać.

Jego rodak Mikkel Michelsen również odjechał genialne zawody. Po raz pierwszy w karierze stanął na podium. To musi być piękny moment dla każdego żużlowca?

-Oczywiście to genialne uczucie, a Mikkel świetnie pojechał. Od zawsze wiedziałem, że jest on profesjonalistą, a teraz właśnie to pokazuję. On się nie stresuję, jest na swój sposób inny od reszty co teraz procentuje.

Nie może zabraknąć pytania o Polaków. Bartosz Zmarzlik wygrał kolejny turniej, a Maciej Janowski był drugi. Daje to bardzo obiecujący obraz na resztę cyklu. Jak myślisz Bartek sięgnie po trzeci tytuł czy Maciej przełamie się?

-To prawda Bartek odjechał świetne zawody. Znam go od 2014 roku, kiedy byłem w Gorzowie i pomagałem chłopakom. Bartek zawsze miał wsparcie od rodziny, lecz z początku gdy mu nie wychodziło nakładał na siebie zbyt dużą presję. Jednak zmieniło się to z czasem, teraz jest oczywiście profesjonalistą, ale co najważniejsze cieszy się z jazdy, a wszystko co robi wychodzi mu świetnie! Trzeba to jasno podkreślić żużlowcy są szczęściarzami że mogą robić to co kochają i dostają za to pieniądze. Przede wszystkim to musi być zabawa i nie można na siebie nakładać zbyt dużej presji. Ona wcale nie pomoże, a zaszkodzi. A wracając do pytania, myślę że Bartek sięgnie po tytuł, lecz jak każdy kibic trzymam kciuki za wyrównaną walkę do końca.

Henrik Bauer
Autor: Michał Szmyd

Pomówmy teraz o Twoim pobycie w Polsce. Od jak długa jesteś już w kraju? Jak Ci się tutaj podoba?

-W Polsce jestem od 2005 roku. Przyjechałem tu trenować, lecz nigdy w żadnych polskich rozgrywkach nie startowałem. Ludzie tutaj są świetni. Gdy zaczynałem swoją przygodę wszystko mi pokazywali i tłumaczyli. Z czasem dowiedziałem się coraz więcej i dzieliłem się tym co mogłem. Uważam, że kiedyś środowisko żużlowe popełniało duży błąd trzymając wszystko w sekrecie przed innymi!

Dzisiaj będziesz na meczu w Toruniu, masz jakieś przewidywania co do spotkania?

-Nie mam tak naprawdę żadnych przewidywań! Po prostu będę na meczu i liczę na świetne widowisko! Słyszałem o tym, że tor się zmienił i ostatni mecz z Ostrowem wygrali bardzo wysoko. Wracając jednak do tematu Ostrovii, przykro mi że tak brutalnie są weryfikowani przez ligę. Mogą się do mnie odezwać, a ja z chęcią im służę radą! Kto wie może to odmieni ich losy i pozwoli utrzymać się w PGE Ekstralidze!

Powiedziałbyś nam coś więcej o środowisku? O tym jak pomagasz zespołom?

-W żużlu jesteśmy wszyscy jedną wielką rodziną. Kiedy z Gregiem Hancockiem rozmawiałem we Wrocławiu miał identyczne zdanie jak ja. Musimy sobie pomagać bo to kluczowe. Nie możemy być dla siebie wrogami, wszyscy chcemy być jak najlepsi i do tego dążymy! Wystarczy się ze mną skontaktować, a ja zrobię co w mojej mocy!

Powiedziałbyś nam coś więcej o pracy dla Eurosportu? Jak Ci się podoba? Musi to być świetne uczucie, relacjonować swój ukochany sport?

-Tak naprawdę nie chciałem tam pracować! Znaliśmy się z szefem Eurosportu od dawna i w 2014 miałem tam pomóc w szkoleniu innych komentatorów, ale szef chciał żebym ja komentował i tak już zostało. Z czasem pokochałem tę prace!

Widziałem iż prowadzisz swój program Speedway Crazy Show, ale od 10 miesięcy nic nie wrzuciłeś. Planujesz kontynuować projekt czy to już zamknięty temat?

-Wiesz co tak naprawdę ten program stworzyliśmy dla zabawy! Chcieliśmy ludziom przybliżyć żużlowców i ich postacie, a także dzielić się ich doświadczeniami. Jednak sporo pokrzyżował nam COVID. Moi współpracownicy nie mogli się dostać do Norwegii ani ja do Polski. Na ten moment nie wiem czy będziemy kontynuować projekt czy nie. Mam ze sobą cały sprzęt potrzebny do realizacji, ale przede wszystkim potrzebuję miejsca skąd mógłbym poprowadzić program. Kto wie może w któryś dzień ujrzycie nas na żywo ponownie!

Henrik Bauer jest byłym norweskim zawodnikiem, który przebywa od lat w Polsce oraz pomaga w szkoleniu następców dla dyscypliny. 

2 komentarze do “Wywiad z Henrikiem Bauerem – komentatorem Eurosportu

  • Ma facet pojęcie o żużlu! Bardzo fajny wywiad! Gratulacje dla redaktora!

Możliwość komentowania została wyłączona.