Żużel – Nazar Parnicki: Jestem bardzo szczęśliwy.

19 – letni Ukrainiec dokonał rzeczy wielkiej. W Vojens, w trudnych warunkach wyszarpał złoto z rąk Wiktora Przyjemskiego zapisując się na kartach historii. Żużlowiec nie krył radości po wielkim sukcesie. Nie zabrakło podziękowań dla Prezesa Rusieckiego, który od samego początku pomaga Parnickiemu w rozwoju.

W piątkowy wieczór w Vojens, Nazar Parnicki dwukrotnie wysłuchał hymnu Ukrainy, raz za zwycięstwo w ostatniej rundzie SGP2, a drugi za wygranie całych zmagań. Sam zainteresowany nie mógł odeprzeć napływających do oczu łez. Wzruszenie Ukraińca było wręcz zaraźliwe, a sam nowo koronowany najlepszy junior świata nie do końca dowierzał, w to co właśnie uczynił.

– Jestem bardzo szczęśliwy, że udało się zrobić to co zaplanowałem. Cel był prosty – wygrać te zawody i naprawdę cieszę się, że mogłem tego dokonać akurat tutaj w Vojens. Zawsze miałem problemy na tym torze, a podczas tych zmagań postawiłem wszystko na jedną kartę i poszedłem w zupełnie inną stronę z ustawieniami i to zagrało idealnie. Moje starty były świetne, a na trasie byłem szybki – mówił tuż po zawodach Parnicki.

19 -letni Ukrainiec na konferencji prasowej nie krył, jednak najważniejszej dla siebie nadziei – Mam nadzieję, że ta wojna dobiegnie końca jak najszybciej jest to możliwe. Chcę żeby żużel wrócił do Ukrainy. Dużo ludzi w moim kraju się nim interesuje – podkreślał.

Zawodnik FOGO Unii, nie zapomniał, o Piotrze Rusieckim, który dał mu szansę na początku jego kariery – Czuję się w Lesznie jak syn. Wiem, że Prezesowi Rusieckiemu bardzo zależało na tym medalu i zrobiłem to. Cieszymy się z całym teamem – rozpoczął – Jestem wręcz pewny, że gdybym nie przyjechał do Leszna i gdyby nie pomoc prezesa Piotra Rusieckiego, na żużlu bym nie jeździł. Do Polski przybyłem bez niczego. Prezes znalazł dla mnie motocykl i zacząłem trenować. Z każdym rokiem ten sprzęt mam lepszy, zbieram doświadczenie i rozwijam się – powiedział dla ekstraliga.pl

– Speedway Grand Prix jest moim celem, to oczywiste, ale na to przyjdzie jeszcze czas. Póki co przede mną kolejny bardzo ciekawy rok. W 2026 z Wiktorem stworzymy kolejne show – dodał na sam koniec.

Postaw mi kawę na buycoffee.to