Deprecated: Funkcja WP_Dependencies->add_data() została wywołana z argumentem, którego użycie jest przestarzałe od wersji 6.9.0! Komentarze warunkowe IE są ignorowane przez wszystkie obsługiwane przeglądarki. in /home/vh10705/zuzelnews.pl/wp-includes/functions.php on line 6131

Metalkas 2. Ekstraliga – Ryan Douglas to za mało. Moonfin Magnus Ostrów z premierową wygraną.

Otwarcie sezonu w Metalkas 2. Ekstralidze miało wszystko. Powrót na tor po ponad 600 dniach Taia Woffindena, dobre ściganie, ale także paskudnie wyglądający karambol. Wszystko to nie może jednak przyćmić wygranej na otwarcie w stosunku 56:34 autorstwa Moonfin Magnus Ostrów Wlkp.

Na ten moment Tai Woffinden jak i jego kibice czekali naprawdę długo. Prawie dwuletnia absencja od ligowego żużla dobiegła końca w najlepszy możliwy sposób. Trzykrotny Mistrz Świata poprowadził w niezłym stylu Moonfin Magnus Ostrów Wlkp. do wysokiej derbowej wygranej nad Hunters PSŻ Poznań.

Pojedynek wielkopolskich zespołów w zasadzie od samego początku przebiegał pod dyktando ekipy Tomasza Bajerskiego. Owal przy P64 przed zawodami został przygotowany dokładnie tak jak chcieli miejscowi zawodnicy, a co za tym idzie Moonfin Magnus Ostrów miał asa w rękawie, z którego skrzętnie korzystali. Tylko po pierwszej kolejce gospodarze prowadzili 15:9.

Po równaniu przewaga ostrowian urosła po szóstym biegu, w którym Gleb Czugunow w parze z Pawłem Sitkiem dowieźli ważne 4:2 przeciwko parze Berge-Pludra. Środkowa faza okazała się kluczowa. Tylko w niej miejscowi dorzucili kolejne sześć punktów przewagi. Co prawda Hunters PSŻ zdołał odpowiedzieć w dziesiątej odsłonie podwójną wiktorią pary Douglas-Mencel, jednak był to ostatni akcent ze strony przyjezdnych. Do końca inauguracyjnego pojedynku w Ostrowie Wielkopolskim padały jedynie wygrane dla gospodarzy, a całe starcie zakończyło się wynikiem 56:34.

Pomimo wysokiego wyniku pewne aspekty zasługują na szczególną uwagę. Przede wszystkim bardzo skuteczny powrót do ligowego ścigania zanotował Tai Woffinden. Brytyjczyk wywalczył siedem punktów z czteroma bonusami. Antoni Mencel już w drugiej odsłonie dnia uczestniczył w paskudnie wyglądającym karambolu. Junior z impetem wpadł w dmuchaną bandę, a jego motocykl pofrunął wysoko do góry. Wychowanek Unii Leszno po badaniach w ambulansie wrócił bohatersko do rywalizacji i dał o sobie znać wygrywając jedyny bieg podwójnie dla poznanian w parze z Ryana Douglasem. Australijczyk z kolei po raz kolejny potwierdza, że jest bezsprzecznym liderem Skorpionów. W siedmiu występach żużlowiec rodem z Antypodów zapisał imponujące 19 oczek.

Moonfin Magnus Ostrów: 56 pkt
9. Tai Woffinden – 7+4 (2*,1*,2*,2*,-)
10. Franciszek Dymowski – 0 (-,-,-,-)
11. Frederik Jakobsen – 11 (3,2,0,3,3)
12. Chris Holder – 7+2 (1,1*,1,3,1*)
13. Gleb Czugunow – 10 (2,3,3,1,1)
14. Filip Seniuk – 6 (3,2,1)
15. Paweł Sitek – 5+2 (2*,1,2*)
16. Jakub Krawczyk – 10 (0,2,3,3,2)

Hunters PSŻ Poznań: 34 pkt
1. Dimitri Berge – 8 (1,3,2,1,0,1,0)
2. Kacper Pludra – 0 (T,0,0,0,-,-)
3. Bartosz Smektała – 3 (0,0,2,1,0,-)
4. Niels-Kristian Iversen – ZZ
5. Ryan Douglas – 19 (3,3,3,3,2,3,2)
6. Antoni Mencel – 3+1 (w,1,2*,0,0)
7. Kamil Witkowski – 1 (1,d,0,-)
8. Stanisław Ignaszak – NS

Bieg po biegu:
1. (64,92) Jakobsen, Woffinden, Berge, Smektała – 5:1 – (5:1)
2. (64,72) Seniuk, Sitek, Witkowski, Mencel (w) – 5:1 – (10:2)
3. (64,76) Douglas, Czugunow, Holder, Witkowski (d4) – 3:3 – (13:5)
4. (64,26) Berge, Seniuk, Mencel, Krawczyk – 2:4 – (15:9)
5. (64,92) Douglas, Jakobsen, Holder, Smektała – 3:3 – (18:12)
6. (64,81) Czugunow, Berge, Sitek, Pludra – 4:2 – (22:14)
7. (64,69) Douglas, Krawczyk, Woffinden, Witkowski – 3:3 – (25:17)
8. (65,71) Czugunow, Smektała, Seniuk, Pludra – 4:2 – (29:19)
9. (64,99) Krawczyk, Woffinden, Berge, Pludra – 5:1 – (34:20)
10. (64,87) Douglas, Mencel, Holder, Jakobsen – 1:5 – (35:25)
11. (65,63) Holder, Woffinden, Smektała, Berge – 5:1 – (40:26)
12. (64,86) Jakobsen, Sitek, Berge, Mencel – 5:1 – (45:27)
13. (65,07) Krawczyk, Douglas, Czugunow, Smektała – 4:2 – (49:29)
14. (65,96) Douglas, Krawczyk, Holder, Mencel – 3:3 – (52:32)
15. (64,89) Jakobsen, Douglas, Czugunow, Berge – 4:2 – (56:34)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to